22.2 C
Chicago
wtorek, 16 lipca, 2024

„Gazeta Wyborcza” o inwigilacji prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. „Zaatakowali podsłuchami i represjami opozycję, by móc dalej kraść”

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Wierzę, że służby pracują zgodnie z przepisami i procedurami – powiedział rzecznik PiS Rafał Bochenek, pytany o publikację „Gazety Wyborczej” o inwigilacji prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. „Zaatakowali podsłuchami i represjami opozycję, by móc dalej kraść” – ocenił z kolei szef PO Donald Tusk.

„Gazeta Wyborcza” podała w piątek, że prezydent Sopotu Jacek Karnowski – w latach 2018-2019 – był inwigilowany szpiegowskim programem Pegasus. Według „GW”, CBA śledziło go przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi, gdy przygotowywał kampanię opozycji do Senatu. Jak podkreślono w publikacji, Karnowski jest prezesem samorządowego stowarzyszenia „Tak! Dla Polski”, które w tegorocznych wyborach wspiera i wspólnie tworzy listy opozycji, a w poprzedniej kadencji Karnowski wraz z opozycją założyli tzw. pakt senacki.

 

O doniesienia „GW” podczas piątkowej konferencji prasowej pytany był rzecznik PiS. „Nie mam zaufania do +Gazety Wyborczej+ – odpowiedział.

 

„Wszystkie służby, które w naszym kraju funkcjonują, powinny działać w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa, na podstawie i w jego granicach. Wszystkie decyzje, jeśli chodzi o stosowanie jakichś środków kontroli operacyjnej, w tym również podsłuchów, powinny zapadać zgodnie z przepisami ustaw, zgodnie z procedurami. W tym zakresie również jest określona rola prokuratora i sądu i tak to powinno funkcjonować” – powiedział Bochenek. „Wierzę, że polskie służby tak pracują” – zaznaczył Bochenek.

 

O sprawę pytany był również podczas piątkowej konferencji w Mińsku Mazowieckim lider PO Donald Tusk. „Najpierw zaatakowali sądy, by móc bezkarnie kraść, później zaatakowali media, by nikt o tym nie wiedział, później zaatakowali podsłuchami i represjami opozycję i to nie tylko tę polityczną po to, by móc dalej bezkarnie kraść, by ich nikt nie mógł z tego rozliczyć. To nie jest sytuacja nowa w historii” – powiedział szef Platformy.

 

„Dziś w Polsce mamy niestety do czynienia z brutalną wersją tej ponurej zasady. Jeśli (…) władza polityczna zaczyna działać przeciwko sądom, wolnym mediom i opozycji, i to w sposób często nielegalny, to znaczy, że przede wszystkim chce kraść. I dziś to widać każdego dnia, czarno na białym. Kradną i chcą być bezkarni” – stwierdził.(PAP)

 

Autorzy: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka, Grzegorz Bruszewski

 

Samorządowcy z ruchu „Tak! Dla Polski”: nie chcemy startować samodzielnie w wyborach

Nie chcemy startować samodzielnie w wyborach, będziemy robić wszystko, by doprowadzić do porozumienia wyborczego opozycji – mówił prezydent Sopotu i prezes Ruchu Samorządowego „Tak! Dla Polski” Jacek Karnowski podczas poniedziałkowej konferencji prasowej ruchu.

Podczas poniedziałkowej konferencji Ruchu Samorządowego „Tak! Dla Polski” dziennikarze pytali działaczy samorządowych, czy zapadła decyzja o starcie ruchu w wyborach parlamentarnych, skoro w niedawnym sondażu „Rzeczpospolitej” ruch, wiązany z nazwiskiem prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, startując samodzielnie uzyskiwał trzecie miejsce.

 

„Nie mamy ambicji, aby startować sami w wyborach. My chcemy bronić naszych małych ojczyzn” – odpowiedział prezes „Tak! Dla Polski” Jacek Karnowski. „Naszym marzeniem była jedność opozycji, ale naszym marzeniem teraz chociaż współpraca opozycji. Dlatego będziemy wspierać każdego i każdą siłę opozycyjną, która będzie się starała odsunąć PiS od władzy” – dodał.

 

Zapewniał, że ruch rozmawia „z każdym na opozycji, aby tę współpracę uratować”. „Te siły nie powinny iść osobno, to mówi prosta matematyka” – powiedział.

 

„To nie chodzi o to, ile osób od nas pójdzie na listach, my chcemy ratować ojczyznę. Rozmawiamy z każdym, będziemy rozmawiać tak długo, aż się uda doprowadzić do sukcesu” – dodał.

 

„Żeby wygrać wybory, trzeba być najbardziej zjednoczonym, co zrozumiał też Jarosław Kaczyński. Ja wielokrotnie powtarzałem: jedna lista pełen sukces, dwie listy: sukces, trzy listy: na granicy, cztery listy: tragedia” – mówił Karnowski. „Mam nadzieję, że usiądziemy kiedyś do okrągłego stołu i o taki stół apeluje” – dodał.

 

Dopytywany, czy sondaż w „Rzeczpospolitej” był zlecany przez „Tak! Dla Polski” przyznał, że sondaż był wykonany na zlecenie „części członków ruchu”. „Nie aplikujemy, by samodzielnie startować, to by było zaprzeczenie całej naszej idei” – podkreślał.

 

Przyznał, że nazwisko Trzaskowskiego zostało wpisane do sondażu, bo jest on szefem rady politycznej ruchu. „Choć mógłbym mieć żal, że to ja nie jestem dopisany do tego sondażu” – powiedział Karnowski.

 

„Myśmy powstali, żeby wzmacniać samorząd, a nie rozbijać opozycję” – zapewniał senator Wadim Tyszkiewicz. „Apelujemy do wszystkich liderów politycznych, aby wspólnie odsunąć największych szkodników po 1989 roku do władzy” – dodał.

 

Głównym tematem poniedziałkowej konferencji prasowej przedstawicieli Ruchu Samorządowego „Tak!Dla Polski” był wzrost cen nośników energii w ostatnim czasie. Samorządowcy podkreślali, że jest on tak duży, że nie są w stanie równoważyć tego z własnych budżetów.

 

„Stanowi to poważne zagrożenie dla funkcjonowania podległych nam instytucji” – mówił marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. „To jest zastanawiające, że w tym samym czasie dochody koncernów energetycznych są olbrzymie i wszystko to jest kosztem konsumentów” – dodał.

 

Burmistrz Wołomina Elżbieta Radwan dała przykład ponad 100-proc. wzrostu cen za energię elektryczną i gaz dla szkół i przedszkoli w swojej gminie między styczniem a grudniem 2022. Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński mówił z kolei, że za przygotowanie posiłków dla szkół i przedszkoli trzeba teraz płacić 40 proc. więcej.

 

W ubiegłym tygodniu „Rzeczpospolita” opublikowała wyniki badania SW Research, przeprowadzonego dla ruchu „Tak! Dla Polski” z którego wynikało, że samorządowcy mogliby w wyborach liczyć na dwucyfrowy wynik, gdyby wystawili własną listę. Według badania przeprowadzonego w dniach 24-26 stycznia PiS mógłby liczyć na 22 proc, Koalicja Obywatelska – na 17,4 proc, a Ruch Samorządowy „Tak! Dla Polski” – na 10,7 proc. (PAP)

 

autor: Piotr Śmiłowicz

 

pś/ ann/

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520