Francja: Reaktywacja “żółtych kamizelek” po wakacjach. Liczne zatrzymania

Francja: Reaktywacja “żółtych kamizelek” po wakacjach. Liczne zatrzymania

We Francji kilkadziesiąt osób zostało zatrzymanych przez policję w czasie pierwszych po wakacyjnej przerwie manifestacji tak zwanych „żółtych kamizelek”. Do zamieszek doszło w kilku miastach Francji.

Najliczniej na ulice wylegli manifestanci w Montpellier, na południu kraju. Według policji demonstrowało tam około dwóch tysięcy osób – według organizatorów protestów, pięć tysięcy. W tłum „żółtych kamizelek” wmieszali się tak zwani „black blocks”, którzy w kilku krajach europejskich, także poza Francją, są sprawcami aktów wandalizmu, demolują wszystko, co znajdzie się im na drodze. W Montpellier zatrzymano siedem osób. W Rouen w północno-zachodniej części kraju – dwadzieścia sześć osób osadzono w areszcie, a ponad stu dziesięciu wymierzono mandaty. W niektórych miejscach protestujący podpalali samochody. Policja w wielu przypadkach używała gazów łzawiących i armatek wodnych, odpowiadając na ataki ze strony manifestantów, którzy skandowali hasło – „Rewolucja”.
Żółte kamizelki domagają się – jak mówią – sprawiedliwości społecznej i dymisji prezydenta Emmanuela Macrona. W manifestacjach poza członkami organizacji lewackich udział wzięli anarchiści, przeciwnicy kapitalizmu oraz przedstawiciele komunistycznej centrali związkowej CGT.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Brzeziński/Paryż/dw



COMMENTS

WORDPRESS: 0