Elton John przerwał koncert w Nowej Zelandii. “Przepraszam, straciłem głos”

Elton John przerwał koncert w Nowej Zelandii. “Przepraszam, straciłem głos”

72-letni Elton John musiał z powodów zdrowotnych przerwać koncert w Nowej Zelandii. W pewnej chwili stracił dosłownie głos. Fani mu wybaczyli.

 

Elton John musiał odwołać swój pierwszy koncert w Nowej Zelandii w niedzielę wieczorem po tym, jak doznał zapalenia płuc i stracił głos.

Muzyczna legenda załkała schodząc ze sceny w połowie koncertu, gdy opiekowali się nim ratownicy medyczni z Mount Smart Stadium w Auckland.

-Przepraszam, bardzo przepraszam- mówił zapłakany 72-latek publiczności. Mój głos wysiadł.
Piosenkarz Tiny Dancer zakrył twarz i płakał, gdy publiczność wiwatowała wspierając go, zanim kilku asystentów pomogło mu zejść ze sceny.

Elton – który w tym tygodniu przyleciał do Los Angeles na uroczystość wręczenia Oscarów – wspomniał, że zdiagnozowano u niego zapalenie płuc, podobne do zwykłego przeziębienia.

Uczestnicy koncertu opowiadali, że Elton usiadł na krześle, nim na scenie pojawili się ratownicy medyczni i zrobili badanie lekarskie, obok stały nosze.

Jego stan był ponoć na tyle dobry, że nie przestał grać przez pięć minut, po czym powiedział fanom: -Nie wiem, jak długo jeszcze mogę śpiewać. Po prostu nic mi nie zostało. Spróbuję, ale nic nie mogę obiecać.

Niedługo potem powiedziała: Całkowicie straciłam głos – przepraszam oznajmił Elton we wpisie na Instagramie po występie. Chcę podziękować wszystkim, którzy uczestniczyli w koncercie w Auckland.

Jestem rozczarowany, głęboko zdenerwowany i przepraszam. Dałem z siebie wszystko. Dziękuję bardzo za wasze niezwykłe wsparcie i całą miłość, jaką okazaliście mi podczas dzisiejszego występu. Jestem wiecznie wdzięczny.

Lesley Warwick z Auckland powiedziała, że ​​Elton dał wszystko z siebie, nim zakończył niespodziewanie występ.

Przed pierwszą piosenką ostrzegł publiczność, że zdiagnozowano u niego chodzące zapalenie płuc, ale zamierzał dać z siebie wszystko. Nie zagrał Breaking My Heart, ale publiczność śpiewała słowa piosenki, gdy on schodził ze sceny.

W 2018 roku piosenkarz ogłosił, że rusza w trzyletnią trasą koncertową po świecie „Farewell Yellow Brick Road”. Plan zakładał 300 występów i potem miało nastąpić definitywne pożegnanie ze sceną. Podkreślił, że ma priorytety życiowe i chce poświęcić czas mężowi oraz dwójce adoptowanych dzieci.

Elton John to prawdziwa legenda brytyjskiego popu, wymieniana jednym tchem z takimi tuzami jak The Beatles, czy The Rolling Stones. Przez długi prasa informowała o jego licznych skandalach, w której nie brakowało szalonych imprez, a na nich alkoholu i narkotyków.

Red. Kazimierz Sikorski AIP



COMMENTS

WORDPRESS: 0