Echa białostockiego Marszu Równości: Policja publikuje wizerunki bandytów, Kościół zabiera zdecydowany głos

Echa białostockiego Marszu Równości: Policja publikuje wizerunki bandytów, Kościół zabiera zdecydowany głos

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ksiądz Paweł Rytel-Andrianik powiedział, że przemoc i pogarda w żadnym przypadku nie mogą być usprawiedliwiane i akceptowane. Zaznaczył, że trzeba wyrazić jednoznaczną dezaprobatę wobec aktów agresji, takich jak te, które miały miejsce w Białymstoku. Odniósł się w ten sposób do wczorajszego Marszu Równości, w którego trakcie uczestnicy zostali obrzuceni kamieniami i innymi przedmiotami.

Rzecznik KEP przypomniał wypowiedź przewodniczącego Episkopatu arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, opublikowaną na łamach tygodnika katolickiego “Niedziela”: “Osoby te nie są w pierwszym rzędzie gejami, lesbijkami, biseksualistami czy transseksualistami – one są przede wszystkim naszymi braćmi i siostrami, za których Chrystus oddał swoje życie i które chce On doprowadzić do zbawienia”. Przewodniczący Episkopatu dodał, że “w imię wierności naszemu Zbawicielowi i w imię miłości do naszych sióstr i braci musimy jednak głosić całą Ewangelię – nie unikając wymagań, które ona niesie, i nie przestając nazywać śmiertelnym grzechem tego, co nim w istocie jest. Gdybyśmy tak nie czynili, okradalibyśmy naszych bliźnich z prawdy, która także im się należy”. Dodał, że każda forma agresji jest wbrew nauce Jezusa Chrystusa, a szacunek należy się każdemu człowiekowi bez względu na jego poglądy.

 

**

Podlaska policja zaczęła publikować wizerunki osób, które naruszały prawo podczas wczorajszego Marszu Równości w Białymstoku. Na stronie internetowej policji jest już kilka takich zdjęć, między innymi, młodego mężczyzny podejrzewanego o pobicie 14-latka.
Funkcjonariusze zamierzają publikować wizerunki najbardziej agresywnych osób, których do tej pory nie udało się zatrzymać – powiedział rzecznik podlaskiej policji nadkomisarz Tomasz Krupa. Zaznaczył, że w trakcie marszu w kierunku policjantów i uczestników rzucano kamieniami, butelkami, kostką brukową i innymi przedmiotami.
W sumie mundurowi zatrzymali 25 osób: 19 ukarano mandatami, sprawy dwóch wykroczeń rozpatrzy sąd, natomiast czworo najbardziej agresywnych sprawców dopuściło się przestępstwa – mówi nadkomisarz Tomasz Krupa. Chodzi o takie przestępstwa jak kradzież z rozbojem, znieważenie policjanta i naruszanie jego nietykalności oraz zmuszanie funkcjonariuszy do odstąpienia od czynności prawnych.
Wczoraj ulicami Białegostoku przeszedł pierwszy w mieście Marsz Równości. Wzięło w nim udział około 800 osób. Kilka razy więcej – głównie kibiców rzucało w uczestników marszu różnymi przedmiotami, opluwali ich i wykrzykiwali wyzwiska. Marsz Równości ochraniało ponad 700 policjantów.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/R. Minko / PR Białystok/Rita/dwi/kj

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/KAI/dwi/kj



COMMENTS

WORDPRESS: 0