HomePILNE

Demografia problemem Europy. Polsce nie pomoże nawet “500+”

Demografia problemem Europy. Polsce nie pomoże nawet “500+”

Europa się starzeje i jak wynika z obliczeń demografów za niecałe 50 lat na każdego emeryta będą przypadać tylko dwie osoby w wieku produkcyjnym. Ważne jest więc zachęcanie kobiet by rodziły więcej niż dwoje dzieci – podkreślał na dzisiejszej konferencji prasowej poseł Jacek Wilk z Kukiz 15.

 

Dodał, że wychowywanie mniejszej liczby dzieci nie zagwarantuje zastępowalności pokoleń i nawet wprowadzenie programu “Rodzina 500 Plus” tutaj nie pomoże – uważa poseł Wilk. Według posła drgnięcie w liczbie urodzeń jest na tyle nieznaczne, że widać iż motywacja finansowa nie jest tutaj najważniejsza. Tak zwane państwo opiekuńcze się nie sprawdza a nade wszystko za dużo nas wszystkich kosztuje – uważa Jacek Wilk. Podkreśla, że takie państwo pozbawiając nas ogromnej części dochodów w postaci wielkich podatków powoduje, że i tak nie stać nas na utrzymanie dzieci.

Wielkim błędem było i jest wprowadzanie w szkołach na wzór zachodniej Europy ideologii gender – zaznaczył jeden z prelegentów konferencji Waldemar Wasiewicz – prezes Stowarzyszenia Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza. Wyjaśnił, że Stowarzyszenie wysłało listy do 20 tysięcy dyrektorów szkół z objaśnieniem co oznaczają skróty organizacji wpuszczanych do szkół. Efekt był taki, że stowarzyszenie otrzymało 6 wezwań przed sądowych między innymi od profesor Małgorzaty Fuszary, profesora Kochanowskiego, środowiska LGBT a myśmy tylko powiadamiali co jest wprowadzane bez wiedzy rodziców – mówił Waldemar Wasiewicz. Dodał, że jeśli prokreacja ma się rozwijać to trzeba zacząć od wychowania nie tylko dzieci ale i całego społeczeństwa.

Europoseł Michał Marusik zwracał natomiast uwagę, że w całym XX wieku świat zachodni został zdominowany przez nihilistyczną lewicę, która zerwała wszelkie odniesienia do podstawowego ładu moralnego. Narzucano nam normy sprzeczne z ludzką naturą i naturą ludzkich społeczności – mówił euro poseł. Zaznaczył, że dobro i zło nie wynika z woli parlamentów czy rządów ale jest odgadywane i odnajdywane w ludzkiej naturze oraz jest w bezpośrednim przekazie dla człowieka. Według Michała Marusika należy propagować dobro i potępiać zło po to, by Europa wróciła w koleiny, które ją kształtowały.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR) Elżbieta Łukowska/

COMMENTS