Czy wulgaryzmy i znieważanie prezydenta można uznać za protest?

Czy wulgaryzmy i znieważanie prezydenta można uznać za protest?

Prezydencki minister Paweł Mucha mówi, że jest zażenowany ekscesami podczas uroczystości w Pucku. Grupa osób próbowała tam zakłócić przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy wygłoszone z okazji stulecia zaślubin Polski z morzem. W Programie III Polskiego Radia Paweł Mucha mówił, że tego rodzaju zachowania, wulgaryzmów pod adresem prezydenta, nie da się tego potraktować jako formy protestu.

Zdaniem ministra, najbardziej szokujące było zachowanie wicemarszałek Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. “Nie można z jednej strony mówić o dialogu, a z drugiej strony mamy tam i samą panią marszałek i czołowych polityków Platformy Obywatelskiej, którzy nie ukrywają satysfakcji” – powiedział zastępca szefa kancelarii prezydenta.

Minister dodał, że przemówienie prezydenta zakłócała grupa osób przyjezdnych, biorących wcześniej udział w podobnych incydentach w innych miejscach kraju. “W tego typu aktywność angażują się osoby z tak zwanego Komitetu Obrony Demokracji – moim zdaniem jest to nazwa bardzo szydercza, bo takie zachowania pokazują brak szacunku dla demokracji, dla rozstrzygnięcia większości narodu” – mówił Paweł Mucha. Wiceszef Kancelarii Prezydenta ocenił taką aktywność krytycznie. “Mamy wolność wypowiedzi i wolność manifestacji i oczywiście każdy może mieć swój pogląd, ale wykrzykiwanie wulgaryzmów wobec prezydenta RP, kiedy świętujemy de facto stulecie państwa polskiego, to nie jest najlepsza wizytówka czyjejś aktywności publicznej” – stwierdził minister Mucha.
Oburzenie incydentem w Pucku wyrazili w listach weterani walk niepodległościowych. “Jesteśmy wychowankami II Rzeczypospolitej, która nauczyła nas szacunku dla państwa i godnego upamiętnienia rocznic związanych z naszym doświadczeniem historycznym. Dlatego czujemy się w obowiązku zaapelować, aby nigdy więcej nie powtórzyły się sytuacje, jak ta z 10 lutego 2020 roku” – czytamy w piśmie upublicznionym mediom przez biuro prasowe Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.
Zajścia skrytykowali też w oświadczeniu Kaszubi ze Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.

Trójka/IAR/mk/dw



COMMENTS

WORDPRESS: 0