Jedna osoba zginęła a trzy w tym dwoje dzieci zostało rannych w wypadku drogowym. Doszło do niego w niedzielę około 9 wieczorem w pobliżu autostrady I-94 w Gurnee w Illinois.
Policja podała, że Chevrolet Suburban jechał środkowym pasem w kierunku zachodnim Grand Avenue. Jego kierowca próbował zmienić pas. „Ze względu na panujące wówczas zimowe warunki pogodowe przypuszczamy, że pojazd uderzył w warstwę lodu, w wyniku czego kierowca stracił panowanie, przekroczył środkową część jezdni i wjechał na wschodni pas ruchu” – podała policja w Gurnee.
SUV zderzyło się czołowo z prawidłowo jadącym Fordem Focusem. Na skutek uderzenia Ford wypadł z jezdni i zatrzymał się w rowie. Na miejscu zginęła 29-letnia mieszkanka Evanston, kierująca Fordem. W jej samochodzie znajdowała się jeszcze kobieta także w wieku 29 lat i jej 5-letni syn oraz 8-miesięczna córka. Całą trójkę zabrano do szpitala.
W wypadku uczestniczył jeszcze trzeci samochód, Toyota Highlander. Kierowca tego pojazdu podobnie jak Chevroleta i jego pasażerowie nie odnieśli obrażeń. W sprawie wypadku toczy się postępowanie wyjaśniające.
BK