Policja z Kalifornii odnalazła ciało zaginionej w piątek Reni Lewis. Zwłoki 28-latki odkryto po drugim przeszukaniu domu w Vallejo k. San Francisco – znajdowały się za „tajnym wejściem” na ukryte poddasze. Domniemany sprawca zamordowania kobiety jest już w rękach policji.
Do zaginięcia Reni Lewis doszło w ubiegły piątek, kiedy kobieta była widziana po raz ostatni. Trop zaprowadził policjantów do domu w miejscowości Vallejo – ok. 30 mil od San Francisco. Podczas przeszukania budynku funkcjonariusze nie znaleźli Lewis.
Dopiero w poniedziałek, kiedy za 28-latki wydano „Ebony Alert” (alarm w związku z zaginięciami w tajemniczych okolicznościach osób czarnoskórych), dom przeszukano raz jeszcze. Tym razem śledczym udało się ujawnić „ukryte przejście” na poddasze domu, gdzie znaleźli zwłoki zaginionej.
We wtorek policja zatrzymała podejrzanego o zamordowanie Reni Lewis – 41-letniego Douglasa Irwina Shawa, którego w jakiś sposób powiązano z miejscem odnalezienia zwłok kobiety. Mężczyzna przyznał się do zabójstwa. Obecnie przebywa w areszcie powiatu Solano.
Red. JŁ