Bielsko-Biała: Pytania o finanse w kampanii. “Chcę sprawdzić faktury za bilbordy, bo wiem, ile one kosztują”

Bielsko-Biała: Pytania o finanse w kampanii. “Chcę sprawdzić faktury za bilbordy, bo wiem, ile one kosztują”

Poseł Kukiz’15 i kandydat na prezydenta Bielska-Białej w pierwszej turze Jerzy Jachnik żąda od swoich politycznych konkurentów szczegółowych rozliczeń kampanii. Poseł podaje w wątpliwość wydatki komitetów wyborczych obecnego prezydenta i kandydata Koalicji Obywatelskiej. W tej sprawie do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. 

Poseł zaznacza, że to nie on jest jego autorem, ale zgadza się z jego treścią. “Chcę sprawdzić faktury za bilbordy, bo wiem, ile one kosztują. Zawiadomienie do prokuratury złożył jakiś obywatel, nie wiem, kto. W mojej ocenie, ma rację, bo kampania wyborcza była fikcją. Choćby przez dwa komitety, przez wspólne bilbordy. Bo ja rozumiem, gdyby pan prezydent Jacek Krywult poparł Jarosława Klimaszewskiego, to miał prawo. Ale nie powinien startować. Jeżeli startował w osobnym komitecie, to powinien założyć koalicję” – powiedział Jerzy Jachnik.
Jak poinformowało TVP Katowice, do prokuratury rejonowej w Bielsku-Białej w połowie października wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, dotyczące domniemanych nieprawidłowości w finansowaniu kampanii samorządowej przez startujące w wyborach komitety. Chodziło o walczący tylko o mandaty w radzie miasta komitet wyborczy obecnego prezydenta Jacka Krywulta i komitet Koalicji Obywatelskiej z kandydatem na prezydenta Jarosławem Klimaszewskim. W drugiej turze wyborów w Bielsku-Białej spotka się ten ostatni z kandydatem PiS Przemysławem Drabkiem.

IAR/ za PR Katowice/dabr



COMMENTS

WORDPRESS: 0