17.5 C
Chicago
wtorek, 27 lutego, 2024

Alexander Leszczynski wyłudzał i kradł miliony dolarów. Spreparował ułaskawienie z podpisem Trumpa

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

25-latka z North Redington Beach bez wahania można określić jednym z najbardziej bezczelnych przestępców w historii. Po tym jak jego oszustwa finansowe wyszły na jaw, mężczyzna spreparował ułaskawienie z fałszywym podpisem byłego prezydenta Donalda Trumpa, starając się odzyskać zamrożone przez władze środki. Alexander Leszczynski może trafić do więzienia na ponad trzy dekady – za oszustwa i morderstwa.

25-letni Alexander Leszczynski z North Redington Beach wyłudzał i kradł miliony dolarów
wykorzystując cały szereg oszukańczych technik i schematów. Kiedy jego konta zostały zamrożone, próbował odzyskać pieniądze przedstawiając fałszywe ułaskawienie, podpisane przez Donalda Trumpa. W czasie własnego procesu usiłował z kolei zlikwidować świadków, którzy przeciw niemu zeznawali. Nawet teraz – siedząc za kratkami – pisze listy z pogróżkami i manipulując zachęca pewne osoby do wzięcia odpowiedzialności za jego występki.

Leszczynski ma na sumienie m.in. uprawianie tzw. "kitingu czekowego" – za pomocą bezwartościowych czeków próbował zdeponować na koncie swojej fałszywej fundacji charytatywnej 2,7 mln dolarów. Według Tampa Bay Times jedna z jego fundacji pozyskała dwie pożyczki w wysokości 200 000 dolarów w ramach Payroll Protection Plan.
To jednak nie wszystko – przebiegły oszust wykorzystywał fałszywe akty notarialne do sprzedania lub prób sprzedaży samemu sobie nieruchomości na łączną wartość 300 milionów dolarów! Kiedy prawdziwi właściciele próbowali odkręcić jego oszustwa, Leszczynski nękał ich pogróżkami i groźbami. W końcu władze trafiły na jego trop, blokując jedno z kont, na którym Leszczynski miał 337 000 dolarów. Chcąc odzyskać pieniądze, 25-latek… spreparował fałszywe ułaskawienie z podpisem byłego prezydenta Donalda Trumpa, twierdząc, że gotówka należy do niego.

W kwietniu 2022 roku Leszczynski został oskarżony m.in. o oszustwa finansowe i pranie brudnych pieniędzy. W listopadzie tego samego roku przyznał się do kilku zarzutów, na podstawie których został skazany na 17 lat więzienia. W międzyczasie zdążył jednak znów nabroić. W czasie procesu Leszczynski próbował zlecić zabójstwo dwóch świadków, bez których – zdaniem 25-latka – proces w jego sprawie nie mógłby być kontynuowany.

Leszczynski kazał swojemu zaufanemu pośrednikowi skontaktowanie się z „cynglem” i zaoferowanie 45 000 dolarów za likwidację dwójki świadków. Pośrednik okazał się być tajny współpracownikiem organów ścigania, który udał się z wiadomością od Leszczynskiego do swoich prowadzących. W ramach „zakupu kontrolowanego” zlecenie zabójstwa przyjął agent federalny, co pozwoliło na oskarżenie Leszczynskiego o próbę zlecenia morderstwa.
Jeśli zostanie skazany, Leszczynski odsiedzi w więzieniu łącznie 35 lat.

Red. JŁ
(Źródło: New York Post)

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520