Absurdalne skutki masowych deportacji. Proces utknął, bo z USA wydalono ofiarę przestępstwa

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Objawiają się kolejne, nieoczekiwane skutki masowych deportacji. Urzędnicy teksańskiego wymiaru sprawiedliwości donoszą, że jedno z prowadzonych postępowań karnych w sprawie ciężkiego pobicia nie może być kontynuowane ze względu na… wydalenie z USA domniemanej ofiary. Manuel Chairez-Montes została deportowana ze Stanów Zjednoczonych jeszcze przed rozpoczęciem procesu.

Zdaniem prokuratorów z Teksasu sprawa utknęła w martwym punkcje ze względu na zaostrzoną politykę migracyjną prezydenta Donalda Trumpa. Uważają także, że nie jest to przypadek odosobniony, a wiele procesów nie może być kontynuowanych z powodu wydalenia z USA kluczowych świadków, czy nawet – jak w przypadku Chairez-Montes – samej ofiary.

Nawet jeżeli do niczego takiego nie dojdzie, a świadkowie pozostaną w USA, w wielu przypadkach nie stawiają się na rozprawach, bojąc się o aresztowanie przez służby imigracyjne. W konsekwencji – jak twierdzą urzędnicy – zeznania obciążające sprawców nie są składane, a przestępcy wracają na wolność. Ten trend potęguje fakt, iż funkcjonariusze DHS coraz częściej aresztują nielegalnych imigrantów w budynkach federalnych – w tym w sądach – a nawet podczas rutynowych kontroli policji.

Aby przeciwdziałać deportacji świadków i ofiar urzędnicy wymiaru sprawiedliwości coraz częściej stosują nowatorskie metody zapobiegania wydaleniu. Przykładem takiego postępowania mogą być specjalne „karty identyfikacyjne świadków/ocalałych”, wydawane od początku tego roku przez biuro prokuratora okręgowego powiatu Harris w Teksasie Seana Teare. Specjalne dokumenty migranci mogą okazywać funkcjonariuszom ICE w przypadku próby aresztowania.

Red. JŁ

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane