Dziewięć osób zginęło w katastrofie prywatnego samolotu Learjet 60, który rozbił się w niedzielę, 1 listopada, w Palm Springs w powiecie Palm Beach na Florydzie. Według Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) maszyna gwałtownie straciła wysokość i uderzyła w ziemię około godz. 12:50 czasu lokalnego. Ujawnione nagrania rozmów pilotów z kontrolerami ruchu lotniczego wskazują, że załoga zgłaszała problemy z oblodzeniem, turbulencjami i niekontrolowanym opadaniem. W mediach pojawiła się transkrypcja nagrania z ostatniej wymiany komunikatów pomiędzy wieżą kontroli lotów a kokpitem Learjeta.
Samolot wystartował z międzynarodowego lotniska Austin-Bergstrom w Teksasie i zmierzał do North Eleuthera Airport na Bahamach. Nagranie wykonane w pobliżu miejsca katastrofy pokazuje maszynę spadającą niemal pionowo w kierunku zabudowań.
CRAZY FOOTAGE: New video shows the moment a plane went down in Greenacres, Florida. pic.twitter.com/kJehk0rhhE
— Open Source Intel (@Osint613) November 1, 2026
— Mario (@PawlowskiMario) November 1, 2026
Po uderzeniu w ziemię samolot stanął w płomieniach, a nad miejscem zdarzenia uniosły się gęste kłęby czarnego dymu. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy biura szeryfa powiatu Palm Beach oraz strażaków i ratowników medycznych. Siła uderzenia spowodowała powstanie dużego krateru przy drodze i rozrzucenie szczątków samolotu po okolicy.
„Zaraz uderzymy w ziemię”. Wstrząsający zapis rozmowy pilota rozbitego Learjeta 60 z kontrolerem lotów
W sieci pojawił się fragment ostatniej wymiany komunikatów pomiędzy kontrolerem lotów a załogą maszyny:
Kontrola ruchu lotniczego (ATC): „Jaka jest temperatura powietrza na zewnątrz?”
Pilot: „Minus 47 stopni Celsjusza. Radzimy sobie z oblodzeniem, ale występują umiarkowane turbulencje”.
ATC: „Daj znać, jeśli potrzebujesz czegoś jeszcze. Właśnie wprowadzam was w swoją przestrzeń powietrzną”.
Pilot: „Zaczynają się opady. Musimy się wznieść”.
ATC: „Przyjąłem. Wznosić się i utrzymać pułap”.
Pilot: „Schodzimy z wysokości 8000 stóp. Mayday, mayday! Opadamy z prędkością 10 000 stóp na minutę. Zgłaszam sytuację awaryjną, lot 722 Bravo Delta. Jesteśmy nad otwartym morzem, opadamy z prędkością 20 000 stóp na minutę”.
ATC: „Powiedz, czego potrzebujesz”.
Pilot: „Zaraz uderzymy w ziemię”.
ATC: „November 2 Bravo Delta. Jestem z tobą. Mów do mnie”.
Pilot: „Opadamy z wysokości 22 000 stóp, przechylenie wynosi 60 stopni”.
Pilot: (Niezrozumiały krzyk) „Spójrz na zewnątrz!”
(prawdopodobnie w tym momencie doszło do zderzenia samolotu z ziemią)
ATC: „November 2 Bravo Delta. Jak mnie słyszysz?”
Red. JŁ




