Siedmioro mieszkańców Teksasu usłyszało zarzuty w związku z nieuprawnionym głosowaniem wyborach federalnych. Osoby te oddały głos, mimo że nie posiadają obywatelstwa USA. Sekretarz stanu przekazał także prokuraturze generalnej dane o 117 innych potencjalnych przypadkach podobnego oszustwa wyborczego. Jednocześnie zamknięto dochodzenia wobec 578 osób, które zostały wskazane jako potencjalni nieobywatele USA, a które okazały się posiadaczami amerykańskiego paszportu.
Zarzuty dotyczą mieszkańców powiatu Tarrant. Wśród nich są obywatele Meksyku, Nigerii, Indii i Demokratycznej Republiki Konga.
Jednym z oskarżonych jest Carlos Salas Barrios, który próbował oddać głos w wyborach w 2024 roku, ale jego karta wyborcza została odrzucona. Joshua Nmelichukwu Akpom, obywatel Nigerii, poza próbą głosowania został oskarżony również o składanie fałszywych oświadczeń podczas procesu naturalizacji. Akpom nie odpowie za nieuprawniony udział w wyborach, bo jego przewinienie (głosował w 2018 roku) już uległo przedawnieniu. Pozostali oskarżeni to Helen Mayen Adams, Khalwinder Singh Bhengura, Moises Anwar Arellano-Alba, Celestin Katubadi i Rocio Thrasher.
W postępowaniu uczestniczą Prokuratura Generalna Teksasu, prokuratura federalna, FBI oraz Homeland Security Investigations.
Nieprawidłowości dotyczą zdecydowanej mniejszości rozpatrywanych przypadków. Śledczy zamknęli dochodzenia wobec łącznie 578 osób, które były podejrzane o głosowanie w wyborach bez wymaganego obywatelstwa. W przypadku 506 osób ustalono, że ich dane paszportowe zostały wprowadzone do systemu SAVE dopiero po przeprowadzeniu pierwszej weryfikacji poprawności głosów. W przypadku pozostałych również okazało się, że posiadają amerykański paszport.
W Teksasie jest zarejestrowanych ponad 18 milionów wyborców. W wyborach w 2024 roku z czynnego prawa wyborczego skorzystało ponad 11 milionów mieszkańców.
Red. JŁ






