Prezydent USA Donald Trump ponownie wezwał w środę bank centralny do obniżki stóp procentowych, twierdząc, że powinny wynosić one 1 proc. lub mniej. To reakcja prezydenta na pierwszą od 3 lat podwyżkę stóp przez Rezerwę Federalną.
„Stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych powinny wynosić 1 proc. lub mniej, ponieważ mamy najlepszą wiarygodność kredytową na świecie – I TO O WIELE” – napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social. Dodał przy tym, wbrew prawidłom ekonomii, że gdyby Stany Zjednoczone zaprzestały handlu z każdym krajem, z którym mają deficyt w wymianie handlowej, zarobiłyby na tym co najmniej 1,5 biliona dolarów rocznie.
„»Utrzymujemy« prawie każdy kraj na świecie i tak dłużej być nie może. OBNIŻCIE STOPY PROCENTOWE DLA STANÓW ZJEDNOCZONYCH AMERYKI, I TO SZYBKO!” – wezwał Trump.
Prezydent już wcześniej groził, że wstrzyma handel z krajami mającymi nadwyżkę w wymianie z USA, jeśli Rezerwa Federalna nie obniży stóp procentowych. W środę jednak, zgodnie z oczekiwaniami rynku, członkowie komitetu Fed jednogłośnie zdecydowali o podniesieniu stopy o 25 punktów bazowych, do poziomu 3,75-4 proc. Była to pierwsza podwyżka od ponad trzech lat i była spowodowana przyspieszeniem inflacji.
– Prawda jest taka, że inflacja jest za wysoka i utrzymuje się na tym poziomie już od dłuższego czasu – powiedział Warsh. Pytany o wcześniejsze wypowiedzi prezydenta, prezes odmówił komentarza do stanowiska Trumpa i ewentualnych rozmów z nim.
W opublikowanych przez Komitet prognozach członków, większość przewidziała jeszcze jedną podwyżkę stóp w tym roku.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ sp/






