Warszawa, 20.05.2026. Wizyta premiera Wêgier Petera Magyara. Wicepremier, minister obrony narodowej W³adys³aw Kosiniak-Kamysz (L) i wicepremier, minister spraw zagranicznych RP Rados³aw Sikorski (P) po przyjedzie do willi premiera RP przy ul. Parkowej w Warszawie, 20 bm. Premier RP Donald Tusk spotka siê z premierem Wêgier Peterem Magyarem. Premier Wêgier rozpocz¹³ 19 bm. wizytê w Polsce. To pierwsza zagraniczna podró¿ Magyara po zaprzysiê¿eniu. Po niej odwiedzi Wiedeñ. (mr) PAP/Pawe³ Supernak
Ukraina jest w bardzo trudnym momencie i większe wsparcie dla niej jest konieczne; musimy robić więcej, Polska i Włochy są tu zdeterminowane – podkreślił we wtorek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu z ministrem obrony Włoch Guido Crosettą.
Na wspólnej konferencji prasowej w Ministerstwie Obrony Narodowej w Warszawie po spotkaniu Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że Ukraina jest „w bardzo trudnym momencie” i „potrzebuje naszej pomocy”. Jak podkreślił, Guido Crosetto jest jednym z tych ministrów, „który jest zdeterminowany od samego początku, tak jak Polska, udzielać wsparcia tyle, ile jesteśmy w stanie – dodał.
Szef MON zauważył, że wsparcie Ukrainy „jest teraz bardzo konieczne”, bo Rosja „nie zmarnowała czterech lat”, „zyskała nowe zdolności” a drony odrzutowe zmieniają jej pozycję.
Jak dodał, jest pytanie czy „Europa wykorzystała wszystkie elementy związane z modernizacją przemysłu zbrojeniowego, z szybkością i precyzyjnością działania, z dostawami”. – Musimy robić więcej. Do tego też jesteśmy jako Polska i Włochy zdeterminowani – oświadczył minister obrony.
Przywołał też słowa Crosetta, który podczas spotkania powiedział, że „silniejsza Polska to silniejsze Włochy”. – Bardzo się z tego cieszę, bo to jest wyraz zrozumienia, że te środowiska, które rozwijają się politycznie, skrajnie nacjonalistyczne w różnych państwach europejskich, nie mają racji – podkreślił szef MON.
Ocenił, że państwa europejskie powinny dbać o własną tradycję, historię, język i kulturę, ale jednocześnie współpracować z państwami, „które myślą podobnie” i postrzegać je „jako przyjaciół, a nie konkurentów”. – Polska i Włochy nie chcą być samotnymi wyspami. Polska i Włochy chcą współpracować, budować silniejsze NATO i silniejszą Europę, gotową do brania odpowiedzialności za sprawy bezpieczeństwa we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi – zapewnił.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Unia Europejska powinna „natychmiast podjąć decyzję o pełnej zdolności do przemieszczania się pojazdów militarnych”, szczególnie w sytuacji, gdy jedno z państw potrzebuje pomocy wojskowej ze strony sojuszników. – To nie może być tak, że jakikolwiek land, jakikolwiek region, jakiekolwiek miejsce będzie blokować przejazd wojsk sojuszniczych, jeżeli ta pomoc jest konieczna – dodał.
Wicepremier poinformował że z Crosettą rozmawiali także o współpracy przemysłów obronnych. Zaznaczył, że podczas spotkania poruszono temat śmigłowców szkolno-bojowych. – To jest jedna z większych określonych potrzeb w polskiej armii, wpisana do mechanizmu SAFE – powiedział szef MON.
Zaznaczył, że Włochy są dla Polski ważnym partnerem w tej sprawie, a rozmowy „wchodzą już w finałową fazę negocjacji”. – Liczę na wielką otwartość. Bardzo dla nas ważne jest to, żeby produkcja odbywała się w Polsce. Takie zapewnienie ze strony pana ministra Crosetta też otrzymałem – podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Szef MON poinformował także o włoskim wsparciu dla starań Polski o utworzenie w kraju centrum do operowania programem dotyczącym rozbudowy rurociągów. Jak mówił, chodzi o decyzję, która została podjęta na szczycie NATO w Ankarze, o „rozbudowywanie z zachodniej części Niemiec do Polski rurociągów paliwowych”.
– To jest bardzo ważne, od kilkunastu lat o to zabiegaliśmy. Chcemy, żeby centrum zarządzające tym projektem było w Polsce. Możemy liczyć na wsparcie Włoch w tej sprawie w najbliższych posiedzeniach ministrów obrony państw NATO – przekazał.
Pod koniec lipca szef MON informował, że Komitet Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego zdecydował o zgłoszeniu Polski jako miejsca ulokowania centrum budowy rurociągów paliwowych.
Przypomniał wówczas, że na lipcowym szczycie NATO w Ankarze podjęto decyzję o rozbudowie natowskiej sieci rurociągów paliwowych CEPS (Central Europe Pipeline System) na obszar Europy Środkowo-Wschodniej. Zbudowana w latach 50. XX w. sieć, którą transportowane jest paliwo lotnicze do baz wojskowych NATO i lotnisk cywilnych w Zachodniej Europie, obecnie ma długość ok. 5 tys. km i łączy Francję, Belgię, Luksemburg, Holandię i Niemcy. (PAP)