Gdy Orlenem kierował Obajtek, spółka straciła 230 mln dol. próbując kupić ropę z Wenezueli. Były prezes nie czuje się za to odpowiedzialny

Popularne

Europosłowie KO skrytykowali w PE europosła Daniela Obajtka (PiS) po tekście „FT”, w którym pojawiły się zarzuty, że w czasie, gdy kierował Orlenem, spółka straciła 230 mln dol. próbując kupić ropę z Wenezueli. Obajtek mówi, że nie czuje się za to odpowiedzialny i liczy, że sprawa zostanie wyjaśniona.

„Jak Polska straciła 230 mln dolarów, próbując kupić za kryptowaluty ropę z Wenezueli” – taki tytuł nosi obszerny tekst we wtorkowym „Financial Times”, poświęcony nieudanym transakcjom spółki Orlenu, uzgodnionym pod koniec 2023 roku.

„Wyścig po ropę naftową i kryptowaluty przerodził się w jeden z największych skandali korporacyjnych w historii Polski” – pisze w tekście znany dziennikarz śledczy Paul Caruana Galizia, dodając, że historia rzuca światło na „nieprzejrzysty segment rynku ropy, w którym tradycyjni nabywcy i standardowe kanały płatności zastępowane są przez mało znanych pośredników i kryptowaluty”.

Obajtek powiedział w rozmowie z dziennikarzami w PE w Strasburgu, że „sprawa już jest prowadzona przez trzy lata przez prokuraturę” oraz że zależy mu na tym, aby została wyjaśniona. Dodał, że nie czuje się za nią odpowiedzialny, a gdyby był odpowiedzialny, to miałby zarzuty.

Powiedział też, że prezes spółki Samer Awad (były szef szwajcarskiej spółki OTS należącej do Orlenu – PAP) został zatrzymany w 2024 roku i pojawia się pytanie, dlaczego „przez obecną ekipę został wypuszczony i został mu oddany paszport”.

Dodał, że Orlen miał 300 podległych koncernowi spółek. – Każda transakcja, tak naprawdę tysiące transakcji, nie jest analizowana przez zarząd spółki centralnej, bo to są tysiące transakcji miesięcznie. (…) Nie posiadałem żadnej wiedzy na ten temat, o tej sprawie w tym czasie, kiedy byłem prezesem Orlenu. Ale jeszcze raz podkreślam, że ta sprawa powinna być wyjaśniona. (…) Klucz do wyjaśnienia tej sprawy ma ta władza – zaznaczył.

Dodał, że o sprawach, które zostały opisane w artykule w „FT”, dowiedział się z samego artykułu. Zaznaczył, że jest „zaszokowany pewnymi rzeczami”, które w nim przeczytał. – Czekam spokojnie na rozstrzygnięcie sądu – podkreślił Obajtek.

Słowom Obajtka przysłuchiwali się w Strasburgu europosłowie KO Dariusz Joński i Michał Szczerba, którzy następnie zorganizowali na ten temat konferencję prasową.

– Widzieliście Państwo przed chwilą słowotok Daniela Obajtka, który z pewnością nie zrobi wrażenia na śledczych, wtedy kiedy będzie zeznawał pod przysięgą. Ale jedno jest pewne: te afery PiS-owskie wykraczają poza granice Polski – oświadczył Szczerba. Ocenił też, że Obajtek „jeszcze tych zarzutów nie ma”, ale „z pewnością będzie miał”.

Z kolei Joński powiedział, że w 2022 r. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego poinformowała Obajtka, by nie powoływał spółki-córki Orlenu w Szwajcarii.

– Również poinformowała go, żeby nie powoływał na tę funkcję prezesa (spółki-córki Orlenu – PAP), który ma dzisiaj postawione zarzuty. Już wtedy były wątpliwości co do jego osoby i wyłudzenia VAT. Pan Obajtek nie słuchał. Powołał tę spółkę, a następnie powołał tę osobę – zauważył.

Joński ocenił, że „jeśli dzisiaj Obajtek mówi, że nie wie w ogóle, co się działo, to jest pytanie, co on w ogóle robił w tym Orlenie i za co brał pieniądze, jakiekolwiek”. – Wypływają tak ogromne pieniądze, a on mówi, że nie wie. On został odwołany 1 lutego 2024 roku. A mówimy o transakcji z listopada 2023 roku – powiedział europoseł KO.

„FT” napisał, że pod koniec listopada Samer Awad, wówczas szef szwajcarskiej spółki OTS należącej do Orlenu, spotkał się z Kam Ho „Alexem” Tse, założycielem spółki Hannon International z siedzibą w Dubaju. Podczas przyjęcia na łodzi towarzyszącego Grand Prix Formuły 1 Awad miał przekazać 25-letniemu Tse, by załatwił Orlenowi dostawy wenezuelskiej ropy. Miesiąc wcześniej rząd USA poluzował na pół roku sankcje na reżim Nicolasa Maduro.

OTS podpisał umowę na zakup ok. 6 mln baryłek wenezuelskiej ropy. Kontrakt wymagał zapłaty z góry, wynoszącej 2/3 całkowitej transakcji, czyli 230 mln dolarów.

Państwowy wenezuelski koncern PDVSA od dłuższego czasu oczekiwał jednak najczęściej opłat w kryptowalucie USDT, której kurs powiązany był z dolarem. Ścieżka ta pozwalała na omijanie amerykańskich sankcji, a tymczasowe poluzowanie sankcji przez Waszyngton nie skutkowało natychmiastowym powrotem koncernu do konwencjonalnych sposobów rozliczeń.

„FT” pisze, że dysponując ponad 200 mln dolarów, Tse przystąpił do zdobywania kryptowaluty USDT potrzebnej do zapłaty za ropę. Firma Hannon zobowiązała się do dostarczenia ropy w trzech transzach, najpóźniej do 19 grudnia 2023 roku.

Wkrótce jednak część pieniędzy utknęła przy wymianie na USDT w zarejestrowanych w Dubaju firmach, a pośrednicy, do których zwrócił się Tse, nie byli w stanie zapewnić obiecanej ropy.

W styczniu Tse miał pojechać do Caracas, by przełamać impas. Jak pisze dziennik, wraz ze współpracownikiem mieszkali w dwóch luksusowych hotelach. Mieli przy sobie pendrive’y z pokaźnymi sumami USDT. Według FT wynajęli pancerny samochód i ochronę, w obawie przed porwaniem.

Według dziennika trzy supertankowce wynajęte przez Orlen czekały w tym czasie na kotwicy przy wenezuelskim wybrzeżu, z każdym dniem uiszczając opłaty za przestój.

W końcu statki wynajęte przez Orlen opuściły Wenezuelę. Tylko jeden był częściowo załadowany – olejem opałowym kupionym w ramach odrębnej transakcji.

„FT” pisze, że według wewnętrznych szacunków OTS koszty transportu morskiego w ramach kontraktów z Hannonem sięgnęły 72 mln dolarów. To więcej niż firma spodziewała się zarobić na pierwotnej transakcji, bo – jak podaje gazeta – OTS szacowało zyski na ok. 25-30 mln dol.

W marcu OTS, już pod nowym kierownictwem, wypowiedziało pierwotny kontrakt.

„Ponad dwa lata później Orlen nadal próbuje odzyskać 230 mln dolarów, które przekazał z góry firmie Hannon należącej do Tse. Spór jest przedmiotem postępowania arbitrażowego, ale Hannon twierdzi, że nie dysponuje kwotą, która byłaby chociaż zbliżona” – napisał „FT”.

– Hannon pozostaje otwarty na konstruktywny dialog z Orlenem w sprawie polubownego rozwiązania tego sporu – powiedział gazecie David McCoy z kancelarii ADG Legal w Abu Zabi, reprezentującej firmę.

Jak pisze „FT”, sednem arbitrażu jest spór o rolę Hannon. Firma twierdzi, że miała jedynie pośredniczyć w zakupach ropy za USDT. Orlen uważa, że jej kontraktowym obowiązkiem było dostarczenie surowca niezależnie od tego, z jakich pośredników korzystała.

Ze Strasburga Łukasz Osiński (PAP)

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Mojbilet imporezy w USA

Ostatnio dodane

Mojbilet imporezy w USA