71-letnia Sarwa Aldoori, była chirurg plastyczna i ginekolog-położna z Kalifornii, została znaleziona martwa w przydomowym basenie w Bakersfield. Policja na razie nie ustaliła, co było przyczyną śmierci kobiety. W tle tajemniczego zgon jest nieudany zabieg, który Aldoori przeprowadziła przed laty. Jej pacjentka zmarła wówczas podczas liposukcji.
Ciało Aldoori odnaleziono we wtorek wieczorem w basenie przy domu przy Pineglen Drive w Bakersfield. Policja poinformowała, że przyczyna, sposób oraz okoliczności śmierci nie zostały dotychczas ustalone i pozostają przedmiotem śledztwa.
Aldoori przez około 35 lat wykonywała zawód ginekologa-położnika. Była również jednym z dwóch lekarzy pracujących w klinice chirurgii plastycznej Bella Health and Beauty w Bakersfield, gdzie specjalizowała się w zdrowiu kobiet oraz zabiegach chirurgii kosmetycznej.
W marcu 2024 r. lekarka zrzekła się kalifornijskiej licencji medycznej w związku z postępowaniem dyscyplinarnym. Sprawa dotyczyła śmierci pacjentki po zabiegu liposukcji i plastyki brzucha przeprowadzonym w kwietniu 2016 r. Według dokumentów stanowych Aldoori nie posiadała wystarczającego przeszkolenia do wykonania tej operacji. Pacjentka zmarła w wyniku zatoru tłuszczowego.
Początkowo wobec lekarki zastosowano siedmioletni okres próbny. Regulatorzy zarzucili jej jednak później naruszenie warunków tego nadzoru, co ostatecznie doprowadziło do oddania przez nią licencji lekarskiej.
Red. JŁ