Tysiące ludzi wyszło w czwartek na ulice stolicy Albanii, Tirany, protestując przeciwko projektowi budowy kurortu przez firmę związaną z zięciem prezydenta USA Donalda Trumpa, Jaredem Kushnerem, oraz przeciwko rządowi premiera Ediego Ramy – poinformowały albańskie media.
Protestujący zgromadzili się przed siedzibą kancelarii premiera, skąd rozpoczęli marsz głównymi ulicami albańskiej stolicy, wznosząc okrzyki: „Rewolucja, rewolucja” – relacjonowała telewizja A2 CNN. Protestujący podkreślali, że ich ruch przekroczył już pierwotny cel, jakim była ochrona środowiska na południu kraju – podały media.
Projekt, który doprowadził do wybuchu społecznego niezadowolenia, obejmuje budowę hoteli na bezludnej wyspie Sazan oraz w chronionym obszarze przybrzeżnym Vjosa-Narta, mokradłach w południowej gminie Zvernec, na których żyją flamingi, foki i żółwie morskie. Flamingi stały się symbolem manifestacji. Protestujący przynoszą na ulice nadmuchiwane różowe ptaki i transparenty z napisem „Flamingo Revolution”.

Według uczestników protest przerodził się w szerszy ruch obywatelski, skoncentrowany na przyszłości młodych ludzi, walce z korupcją i ochronie interesów publicznych – podał portal Albanian Post.
Podkreślono, że protest przebiegł bez incydentów, a organizatorzy zapowiedzieli, że manifestacje będą kontynuowane każdego dnia od godz. 18, dopóki ich żądania nie zostaną spełnione. Domagają się dymisji premiera i wstrzymania budowy luksusowego ośrodka.
Rama zapowiedział wcześniej w tym tygodniu, że mimo protestów rząd będzie kontynuował budowę kurortu.
„To będzie piękny projekt, zrealizujemy go i będziemy dumni, że możemy wnieść swój wkład w rozwój Europy” – oświadczył szef albańskiego rządu w rozmowie z agencją Reutera.
Kushner ujawnił plan budowy luksusowego kurortu w 2024 r., a na początku bieżącego odwiedził region wraz z żoną Ivanką Trump. Firma inwestycyjna powiązana z amerykańskim biznesmenem otrzymała od władz Albanii specjalny status inwestora.
W opublikowanym w niedzielę przez portal Politico komentarzu Komisja Europejska ostrzegła, że projekt budowy kurortu może oddalić Albanię od unijnych przepisów dotyczących ochrony środowiska.
Jakub Bawołek (PAP)