ICE rezygnuje z raportowania części zgonów po zwolnieniu z aresztu. Obrońcy praw człowieka alarmują o ograniczeniu przejrzystości

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Amerykańska Służba Imigracyjna i Celna (ICE) zmieniła zasady dotyczące raportowania zgonów osób przebywających wcześniej w federalnych ośrodkach detencyjnych. Decyzja wywołała krytykę organizacji praw człowieka i prawników, którzy obawiają się ograniczenia nadzoru nad warunkami panującymi w placówkach imigracyjnych.

Koniec obowiązku zgłaszania części zgonów

Przedstawiciele ICE potwierdzili, że agencja nie będzie już zobowiązana do zgłaszania i analizowania przypadków śmierci osób, które zmarły w ciągu 30 dni od zwolnienia z aresztu imigracyjnego.

Przepis ten został wprowadzony w 2021 roku za administracji prezydenta Joe Biden. Jego celem było zapewnienie większej odpowiedzialności agencji za stan zdrowia osób przetrzymywanych w ośrodkach detencyjnych oraz zapobieganie sytuacjom, w których ciężko chorzy zatrzymani byliby zwalniani tuż przed śmiercią.

Według nowej interpretacji ICE odpowiedzialność agencji kończy się w momencie opuszczenia przez daną osobę federalnego aresztu.

Rosną obawy po serii zgonów w ośrodkach ICE

Zmiana następuje w czasie wzmożonej debaty na temat warunków panujących w ośrodkach detencyjnych dla imigrantów. Według danych analizowanych przez media i organizacje monitorujące, od początku roku w placówkach ICE zmarło już 18 osób.

Prawnicy i organizacje zajmujące się prawami obywatelskimi zwracają uwagę, że jest to jeden z najwyższych poziomów śmiertelności w federalnym systemie detencyjnym od kilku lat.

Jedną z osób, których przypadek wzbudził szczególne zainteresowanie, był 56-letni mieszkaniec Chicago, Nenko Gantchev. Mężczyzna został zatrzymany podczas operacji imigracyjnej, a następnie przewieziony do ośrodka detencyjnego w Michigan. Kilka miesięcy później zmarł na zawał serca. Według dokumentacji medycznej cukrzyca była jednym z czynników, które przyczyniły się do jego śmierci.

Prawnicy ostrzegają przed brakiem odpowiedzialności

Zdaniem prawników reprezentujących organizacje zajmujące się prawami migrantów nowa polityka może utrudnić analizowanie, czy warunki panujące w ośrodkach detencyjnych miały wpływ na późniejsze zgony byłych zatrzymanych.

Przedstawiciele organizacji praw człowieka argumentują, że monitorowanie takich przypadków pozwala identyfikować ewentualne zaniedbania medyczne oraz wprowadzać zmiany zapobiegające podobnym tragediom w przyszłości.

Z kolei urzędnicy Department of Homeland Security, które nadzoruje ICE, bronią decyzji. Według resortu agencja nie powinna odpowiadać za badanie przypadków śmierci osób, które od tygodni nie przebywają już w jej areszcie.

Trwa debata o warunkach w ośrodkach detencyjnych

Zmiana polityki następuje w czasie narastającej krytyki warunków panujących w niektórych ośrodkach dla migrantów. W ostatnich tygodniach szczególną uwagę zwróciły protesty i napięcia wokół ośrodka detencyjnego Delaney Hall w New Jersey.

Podczas przesłuchań budżetowych w Kongresie demokratyczni ustawodawcy domagali się wyjaśnień dotyczących opieki medycznej, jakości żywności i ogólnych warunków bytowych osób przebywających w federalnych placówkach detencyjnych.

Obrońcy praw człowieka podkreślają, że jeśli państwo decyduje się na pozbawienie ludzi wolności, ponosi również odpowiedzialność za zapewnienie im odpowiedniej opieki zdrowotnej i bezpiecznych warunków pobytu.

 

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane