Wizyta papieża Leona XIV w Hiszpanii i jego stosunek do migrantów stanowią oddech dla socjalistycznego rządu Pedro Sancheza, którego partia zmaga się z licznymi zarzutami korupcyjnymi – skomentował we wtorek hiszpański dziennik „El Pais”.
Jak podkreślił dziennik, papież „niemal we wszystkich wystąpieniach, a zwłaszcza w przemówieniu wygłoszonym w parlamencie, wyraźnie opowiada się za dwoma kluczowymi elementami polityki Sancheza”, tj. legalizacją pobytu migrantów w Hiszpanii i hasłem „nie dla wojny”.
W ocenie „El Pais” w szeregach lewicy, która w wielu punktach – takich jak aborcja czy eutanazja – nie zgadza się z nauczaniem Kościoła, z entuzjazmem przyjęto wyraźne odrzucenie przez Leona XIV promowanej przez skrajną prawicę idei „priorytetu narodowego”. Chodzi o dawanie pierwszeństwa obywatelom Hiszpanii m.in. w zakresie pomocy społecznej, usług publicznych i programów mieszkaniowych.
Według źródeł rządowych, na które powołał się „El Pais”, przedstawiciele władzy przygotowują się do wykorzystywania wypowiedzi papieża w sprawie imigracji w debatach politycznych z prawicą.
– W obu wielkich debatach toczących się na świecie, dotyczących obrony pokoju i godności ludzkiej, wypowiedzi papieża są całkowicie zgodne i spójne ze stanowiskiem rządu Hiszpanii – ocenił cytowany przez dziennik Felix Bolanos, minister sprawiedliwości, odpowiedzialny również za stosunki z Kościołem.
Inny z cytowanych przez gazetę ministrów powiedział: – Wygląda na to, że jesteśmy bliżej nieba niż prawica, mimo że znacznie rzadziej niż oni chodzimy na mszę.
„El Pais” zauważył, że podczas spotkania Sancheza z papieżem rozmowa koncentrowała się na sprawach, które łączą, a pomijano inne kwestie, takie jak aborcja czy eutanazja. „Obaj są bardzo zadowoleni z przebiegu wizyty w Hiszpanii” – ocenił dziennik.
W poniedziałkowym wywiadzie dla CNN szef MSZ Hiszpanii Jose Manuel Albares ocenił również, że Leon XIV podkreślał w Hiszpanii „te same humanistyczne zasady, które kierują hiszpańską polityką zagraniczną”, tj. sprzeciw wobec wojny oraz opowiadanie się za prawem międzynarodowym, multilateralizmem i godnością człowieka.
We wtorek papież udał się do Barcelony, a następnie poleci na Wyspy Kanaryjskie. Jego wizyta w Hiszpanii potrwa do 12 czerwca.
Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)
mrf/ mal/