Ojciec z Florydy został oskarżony o kradzież 400 funtów awokado, które rzekomo chciał sprzedać, aby zyskać pieniądze na zakup prezentów dla swoich dzieci. Policja oszacowała wartość owoców na ok. 800 dolarów.
Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek. 29-letni Edel Perez został zauważony „ubrany cały na czarno”, gdy wynosił owoce z farmy należącej do firmy Grove Services Incorporated w okolic Redland na Florydzie.
Na miejscu interweniowali funkcjonariusze z Miami-Dade, którzy ruszyli śladem Pereza, gdy wykonywał kolejny „kurs” ze skradzionymi awokado do zaparkowanego w pobliżu auta. Na farmę wchodził – jak ustalili policjanci – przez dziurę w ogrodzeniu. Po zatrzymaniu funkcjonariusze znaleźli w samochodzie 29-latak dwa worki z 400 funtami awokado o wartości ok. 800 dolarów.
W rozmowie z policjantami Perez przyznał, że wiedział, że „zabiera coś, co nie należy do niego”. Tłumaczył jednak, że opiekuje się dwójką dzieci, a sam nie ma pracy. Awokado – jak stwierdził – chciał sprzedać na ulicy, aby pozyskane z tego pieniądze przeznaczyć na świąteczne prezenty dla dzieci.
29-latek został oskarżony o kradzież mienia znacznej wartości trzeciego stopnia oraz wtargnięcie na teren rolniczy. Mężczyzna trafił do aresztu Turner Guilford Knight Correctional Center. Kaucję wyznaczono na 5 tys. dolarów.
Red. JŁ