Obowiązkiem prezydenta, który jest strażnikiem konstytucji, jest domaganie się tego, aby sędziowie wydawali wyroki w imieniu Rzeczpospolitej i realizowali porządek konstytucyjno-prawny Rzeczpospolitej – powiedział w piątek prezydent Karol Nawrocki.
Prezydent mówił w piątek wieczorem podczas spotkania z mieszkańcami Mińska Mazowieckiego, że aktywność głowy państwa to także m.in. „setki odznaczeń państwowych, które trafiają do polskich gmin, starostw, województw”.
– To są setki decyzji prezydenta odnoszących się do awansów oficerskich, do awansów generalskich, czasami takie, które mówią o tym, że na awans jest zbyt wcześnie, albo pewne rygory awansu nie zostały zrealizowane przez tych, którzy odpowiadają za swoich żołnierzy, czy za swoich funkcjonariuszy – wskazał Nawrocki.
Prezydent Nawrocki nawiązał także do kwestii odmowy nominacji 46 sędziów. W środę prezydent informował o odmowie tych nominacji i zapowiadał, że przez najbliższe pięć lat żaden sędzia, który kwestionuje konstytucyjne uprawnienia prezydenta, polską konstytucję i polski system prawny, nie może liczyć na nominację sędziowską i awans.
– Obowiązkiem prezydenta, który jest strażnikiem konstytucji, i to jest sprawa świeża z tych stu dni, jest także domaganie się tego, aby sędziowie wydawali wyroki w imieniu Rzeczpospolitej i realizowali porządek konstytucyjno-prawny Rzeczpospolitej i aby każdy, kto został nominowany przez prezydenta, czuł się takim samym sędzią, a nie neo i paleosędzią – mówił prezydent do mieszkańców Mińska Mazowieckiego.
Jak podkreślił, dlatego w tym tygodniu odmówił nominacji 46 sędziów. – Sąd to nie jest sala sejmowa, a Polska, to jest wielka sprawa, Polska to jest wielka rzecz – dodał prezydent.
– Rządy upadają i powstają, prezydenci przemijają, (…) a polski porządek konstytucyjno-prawny trwać musi i od tego był prezydent przez te sto dni i od tego będzie w kolejnych latach, aby porządek konstytucyjno-prawny trwał – zaznaczył Nawrocki. (PAP)
Sondaż: Polacy są podzieleni, co do roli prezydenta w procesie nominacji sędziowskich
39 proc. badanych zgadza się z poglądem, że prezydent odgrywa decydującą rolę w procesie nominacji sędziowskich; 36 proc. wyraża sprzeciw wobec tego stwierdzenia – wynika z sondażu Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna dla „Wirtualnej Polski”.
W sondażu respondentom zadano dwa pytania dotyczące wpływu prezydenta na wymiar sprawiedliwości. Pierwsze z nich brzmiało: „Czy zgadzasz się ze stanowiskiem prezydenta Karola Nawrockiego, że to on odgrywa decydującą rolę w procesie nominacji sędziowskich?”.
Łącznie 39 proc. badanych zgadza się z tym poglądem (21 proc. udzieliło odpowiedzi „zdecydowanie tak”, a 18 proc. „raczej tak”).
36 proc. respondentów wyraziło sprzeciw wobec powyższego zdania (26 proc. respondentów stwierdziło, że „zdecydowanie nie”, 10 proc. „raczej nie”).
25 proc. badanych udzieliło odpowiedzi: „nie wiem/trudno powiedzieć”.
Drugie badanie dotyczyło niedawnej, głośnej decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odmowie nominacji 46 sędziów. Pytanie brzmiało: „Jak oceniasz niedawną decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odmowie nominacji 46 sędziów?”.
Łącznie 37 proc. badanych oceniło ją pozytywnie (23 proc. „zdecydowanie pozytywnie”, 14 proc. „raczej pozytywnie”). 35 proc. Polaków oceniło tę decyzję negatywnie (26 proc. „zdecydowanie negatywnie”, 9 proc. „raczej negatywnie”).
28 proc. ankietowanych odpowiedziało „nie wiem/trudno powiedzieć”.
Badania zostały przeprowadzone przez Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna dla Wirtualnej Polski w dniach 13-14 listopada 2025 roku. Zastosowano metodę CAWI (Computer Assisted Web Interview), próba badawcza objęła 1050 respondentów (n=1050). (PAP)
kos/ par/