Sliwa: Jestem jak Braveheart. Będę opozycją; koszmarem socjalistów Ameryki

Popularne

„Jestem jedynym prawdziwym nowojorczykiem w tym wyścigu – urodzonym tutaj, prawie zabitym tutaj i tutaj umrę” – powiedział Curtis Sliwa w wywiadzie dla Fox News. Republikański kandydat na burmistrza Nowego Jorku po raz kolejny zaznaczył, że nie zamierza wycofać się z wyścigu. Jego zdaniem sondaże „nie odzwierciedlają nastrojów wśród nowojorczyków” i to nie one ostatecznie zadecydują o tym, kto zostanie włodarzem Wielkiego Jabłka, tylko mieszkańcy miasta. Podczas rozmowy Sliwa porównał się do „Walecznego Serca” (Williama Wallace’a z filmu Mela Gibsona o tym samym tytule), a zwolenników Zohrana Mamdaniego – kandydata demokratów – nazwał „Zohranistami”, nawiązując do nikaraguańskich Sandinistów.

„Emanuję pewnością siebie, siłą i duchem walki – jak Waleczne serce” – powiedział Curtis Sliwa w wywiadzie dla Fox News Digital, po czym opisał jedną ze scen filmu „Braveheart” (1995) Mela Gibsona. „Na końcu go pojmują, kładą na noszach, a kat mówi: ‘Uklękniesz przed królem Anglii.’ Wallace patrzy na niego i odpowiada: ‘Rób swoje.’ Potem go przebijają i rozpruwają. To ja – Waleczne Serce” – mówił republikanin.

„Stanę się opozycją królewską. I, o tak, stanę się najgorszym koszmarem Zohrana Mamdaniego i Demokratycznych Socjalistów Ameryki – AOC [Alexandrii Ocasio-Cortez]. Będę walczył, walczył, walczył. Republikanie się nie poddają, nie uciekają. To Demokraci uciekają” – stwierdził Curtis Sliwa. „Zohraniści już mówią, że są gotowi uciekać. W momencie, gdy przejmiemy miasto, wszyscy zapowiadają, że będą sprzedawać, uciekać i wyjeżdżać – a wtedy to my będziemy rządzić tym miastem” – powiedział, porównując wyborców Mamdaniego do Sandinistów (Sandinistowski Front Wyzwolenia Narodowego), byłej partyzantki rewolucyjnej, a obecnie skrajnie lewicowej partii politycznej w Nikaragui.

Sliwa: Próbowali mnie zabić, ale wciąż stoję. Będę walczył do samego końca

Kandydata zapytano podczas rozmowy o wyniki sondaży – w tym także jeden z najnowszych, wykonany na zlecenie stacji – które dają mu nikłe szanse na zwycięstwo. W tym konkretnym Sliwa uzyskał zaledwie 15 proc. wskazań, a Cuomo i Mamdani, odpowiednio 31 proc. i 47 proc. Zdaniem republikanina badania nie odzwierciedlają „prawdziwych nastrojów” w mieście, a Mamdani jest przedstawiany jako kandydat potencjalnie najlepiej radzący sobie z przestępczością. „Nikt przy zdrowych zmysłach nie uznałby, że Zohran Mamdani to kandydat ‘prawa i porządku’. Ja jestem Rudy Giuliani 2.0” – zaznaczył Sliwa, wspominając byłego burmistrza Nowego Jorku w latach 1994-2001, który poparł jego kandydaturę. Republikanin twierdzi, że oferowano mu duże pieniądze za wycofanie się z wyścigu – miał otrzymać 10 mln dolarów od „miliarderów”, jeżeli zgodziłby się ustąpić jak burmistrz Eric Adams. „Jestem jedynym prawdziwym nowojorczykiem w tym wyścigu – urodzonym tutaj, prawie zabitym tutaj i umrę tutaj” – powiedział Sliwa. „Próbowali mnie zabić, ale wciąż stoję. Będę walczył do samego końca” – dodał republikanin. 71-letni Sliwa nawiązał do sytuacji z 1992 roku, kiedy przeżył zamach na swoje życie. Założyciel Guardian Angels został wówczas wielokrotnie postrzelony w jadącej taksówce. Prokuratura ustaliła, że kierowca pojazdu był powiązany z włoską rodziną Gambino – jedną z najpotężniejszych organizacji mafijnych w Nowym Jorku. Zamach na Sliwę zlecić miał ówczesny ojciec chrzestny Gambino, John Gotti Jr, którego formalnie o to oskarżono, ale nigdy nie skazano. Red. JŁ

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane