Dziesięć osób – a wśród nich m.in. były rezerwista Korpusu Piechoty Morskiej USA – zostało zatrzymanych w związku ze strzelaniną przed federalnym ośrodkiem detencyjnym w teksańskim Alvarado. 4 lipca uzbrojona grupa osób otworzyła tam ogień w kierunku funkcjonariuszy. W wyniku ostrzału postrzelony w szyję został jeden z mundurowych. Z nowych informacji wynika, że atakujący stanowili grupę radykalnych anarchistów określających się jako „antyfaszyści”. Szajka powstała w okresie protestów Black Lives Matter w 2020 roku.
Do zdarzenia doszło 4 lipca 2025 roku w Prairieland Detention Center w Alvarado w Teksasie. Zbrojna grupa podejrzanych zaatakowała wówczas ośrodek detencyjny z intencją – jak twierdzą prokuratorzy – zamordowania funkcjonariuszy imigracyjnych. Napastnikom udało się postrzelić jednego z nich – funkcjonariusz został trafiony w szyję, ale przeżył.
Według najnowszych doniesień, część podejrzanych miała powiązania z nieformalną siecią radykalnych działaczy określających się jako „antyfaszyści”, działającą w rejonie Dallas. Śledczy ustalili, że część z nich była szkolona przez Benjamina Hanila Songa – byłego rezerwistę Marines. Song miał prowadzić cotygodniowe zajęcia z zakresu „walki w zwarciu i starć z użyciem broni palnej”. Były żołnierz rezerwy korpusu został zatrzymany tydzień po zdarzeniu.
Song mógł być inspiratorem ataku. „Ci ludzie byli bardzo młodzi i przestraszeni. Ben oferował im rozwiązanie ich problemów” – powiedział cytowany przez amerykańską prasę Corey Lyon, uczestnik części treningów byłego rezerwisy, który później zerwał kontakty z Songiem.
Według ustaleń prokuratury – Song zakupił cztery sztuki broni powiązane z atakiem. Postawiono mu m.in. trzy zarzuty usiłowania zabójstwa funkcjonariuszy federalnych oraz trzy zarzuty użycia broni palnej w związku z przestępstwem z użyciem przemocy.
Zatrzymanym, w tym Autumn Hill i Meagan Morris, również postawiono liczne zarzuty, m.in. usiłowania zabójstwa funkcjonariusza federalnego oraz utrudniania śledztwa poprzez ukrywanie dowodów. Władze nie ujawniły, ilu spośród podejrzanych miało bezpośrednie powiązania z grupą określaną jako „antyfaszystowska”.
Red. JŁ