Syreny pomogłyby uniknąć tragedii w powiecie Kerr? W tej miejscowości mieszkańcy zdążyli zareagować

Popularne

To prawdopodobnie syreny ostrzegawcze uruchomione 4 lipca w miejscowości Comfort w stanie Teksas uratowały życie wielu mieszkańcom, gdy gwałtownie wezbrała rzeka Guadalupe – ta sama, która spowodowała tragiczną powódź w sąsiednim powiecie Kerr, gdzie zginęło co najmniej 118 osób, w tym 27 uczestników chrześcijańskiego obozu dla dziewcząt.

Według Daniela Moralesa, zastępcy szefa ochotniczej straży pożarnej w Comfort, długi, jednostajny dźwięk syreny był kluczowy dla szybkiej ewakuacji. Zdaniem Moralesa sygnały dźwiękowe dały mieszkańcom czas na reakcję.

Miejscowość Comfort, licząca nieco ponad 2 tysiące mieszkańców, zainwestowała w rozbudowę systemu alarmowego po latach starań i tragicznych doświadczeniach z przeszłości. W 1978 roku powódź zabiła tam 15 osób, w tym także dziadka Moralesa. Dzięki funduszom z grantu i wsparciu lokalnych władz udało się uruchomić nową syrenę i wyremontować starą, która została zainstalowana w centralnym punkcie miasteczka. System połączono z czujnikiem poziomu wody w pobliskim potoku Cypress Creek, co umożliwia automatyczne uruchomienie sygnału alarmowego.

Koszt inwestycji wyniósł ok. 50-60 tys. dolarów. W powiecie Kerr takiego systemu nie ma, chociaż planowano zainstalowanie tam syren. Miały one kosztować jednak prawie 20 razy więcej – niemal milion dolarów i ostatecznie zrezygnowano z tego pomysłu.

Red. JŁ

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane