Dwóch mężczyzn zostało aresztowanych pod zarzutem udziału w nielegalnych wyścigach ulicznych i znacznego przekroczenia dozwolonej prędkości po zatrzymaniu przez policję na autostradzie w powiecie Lake na Florydzie. Według policji jeden z kierowców miał 85 lat, a jego pojazd poruszał się z prędkością nawet 110 mil na godzinę.
Do zdarzenia doszło 12 czerwca około godz. 23:30 na odcinku drogi objętym ograniczeniem do 45 mph. Funkcjonariusz biura szeryfa powiatu Lake zauważył dwa samochody jadące obok siebie z dużą prędkością. Postanowił zatrzymać oba auta i przeprowadzić wobec ich kierowców dwie osobne kontrole drogowe.
Według późniejszych ustaleń, 85-letni William Bosworth kierował szarym Nissanem 350Z Cabrio i miał jechać z prędkością 110 mph. Funkcjonariusze poinformowali, że podczas zatrzymania mężczyzna zachowywał się spokojnie i „palił cygaretkę”. Zaprzeczył jednak udziałowi w wyścigu ulicznym. Twierdził, że wybrał się tylko na przejażdżkę swoim „ulubionym samochodem”, a drugie auto „zbliżyło się do niego.
Drugim zatrzymanym był 57-letni Phillip Signorino, kierujący czerwonym Chevroletem Corvette. Według pomiarów z radaru, jego samochód poruszał się z prędkością 125 mph. Mężczyzna miał powiedzieć funkcjonariuszom, że jego pojazd nie jest nawet zdolny do rozwinięcia takiej prędkości.
Obaj kierowcy zostali aresztowani. Bosworth usłyszał zarzuty udziału w nielegalnych wyścigach ulicznych oraz prowadzenia pojazdu z prędkością przekraczającą 100 mph. Policjanci poinformowali go również o przepisach tzw. „Florida super speeder law”, dotyczących szczególnie poważnych przypadków przekroczenia prędkości.
Kwestię, czy Signorino i Bosworth rzeczywiście ścigali się swoimi autami, rozstrzygnie sąd.
Red. JŁ