500 plus zablokowane przez strajk? Śladem nauczycieli chcą iść pracownicy socjalni

500 plus zablokowane przez strajk? Śladem nauczycieli chcą iść pracownicy socjalni

500 plus zablokowane przez strajk? Śladem nauczycieli pójdzie 40 tysięcy pracowników socjalnych – alarmuje “Rzeczpospolita”. Czym to może skutkować? Wnioski o 500 plus w nowym okresie zasiłkowym mogą być rozpatrywane z opóźnieniem czasowym. Gdyby do tego doszło, zamieszanie w 500 plus byłoby potężnym problemem dla PiS – podkreśla “Rz”.

 

Jak pisze “Rzeczpospolita”, świadczenie 500 plus może zostać zablokowane przez strajk pracowników socjalnych. Protestować może blisko 40 tysięcy urzędników. Chaos, wywołany protestem miałby się odbić na:

 

 

    • świadczeniu 500 plus i rozpatrywaniu wniosków z opóźnieniem,

 

    • obiecanym świadczeniu 500 plus na pierwsze dziecko, obiecanym przez Jarosława Kaczyńskiego.

 

 

Jakie są oczekiwania pracowników socjalnych, których średnie wynagrodzenie wynosi 1902 złotych na rękę? Pracownicy ośrodków pomocy społecznej chcą:

 

 

    • podwyżek,

 

    • zmiany systemu udzielania przez państwo pomocy.

 

 

Obecny system – zdaniem pracowników socjalnych – koncentruje się głównie wokół reagowania na największe patologie w rodzinach, zamiast im zapobiegać. Tego strajku by nie było, gdyby przez ostatnie pół roku naszego protestu rząd podjął z nami rozmowy – mówi Paweł Maczyński, przewodniczący Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej na łamach “Rzeczpospolitej”.

 

Strajk pracowników socjalnych spowodowany miał być obietnicą 500 plus na pierwsze dziecko przez Jarosława Kaczyńskiego.

 

Jak informuje “Rz” – ze świadczeniem 500 plus na każde dziecko związana jest redukcja kosztów jego obsługi, co zdaniem pracowników socjalnych – prowadzi to do zmniejszenia ich pensji. Teraz czara goryczy się przelała. Tak jak dla nauczycieli tą kroplą było ogłoszenie 500 zł na krowę, dla pracowników socjalnych było rozszerzenie 500 plus na pierwsze dziecko – powiedział prof. Broda-Wysocki z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych na łamach “Rzeczpospolitej”. Problemem jest fakt, że pracownicy socjalni mierzyć się muszą z poczuciem niesprawiedliwości, że więcej pieniędzy trafia do tych, którzy żyją z zasiłków, niż tym, którzy te pieniądze przyznają. W ocenie Brody-Wysockiego nie chodzi tu wyłącznie o pieniądze, ale o godność i sprawiedliwość społeczną.

 

TK aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0