48-letnia dentystka dziecięca z Teksasu została aresztowana w związku ze śmiercią 4-letniej dziewczynki, która zmarła po zabiegu stomatologicznym przeprowadzonym w jej gabinecie Cuddle Kids Dental w Fort Worth w kwietniu tego roku. Dr Chrishelle Hemphill usłyszała zarzut spowodowania obrażeń ciała u dziecka skutkujących poważnym uszczerbkiem na zdrowiu, co stanowi w Teksasie przestępstwo II stopnia.
Ofiarą była Aithana Rodriguez Arriaga. Dziewczynka przeszła zabieg frenektomii, polegający na podcięciu wędzidełka języka. Jak ustalili śledczy, po podaniu środków uspokajających 4-latka nie odzyskała już przytomności. Dziewczynka trafiła do szpitala, gdzie wkrótce zmarła.
W toku dochodzenia ustalono, że rodzina zdecydowała się na konsultację w gabinecie Hemphill w związku z sugestią nauczycielki z przedszkola, która zasygnalizowała problemy dziecka z wymową. Wcześniej jednak zarówno pediatra, jak i laryngolog dziecięcy mieli stwierdzić, że dziewczynka nie ma problemu z krótkim wędzidełkiem, co mogłoby utrudniać jej mówienie.
Sekcja zwłok wykazała u 4-latki toksyczne stężenie meperydyny (Demerolu), opioidowego leku przeciwbólowego. Ponadto, według śledczych, podczas prób reanimacji dziewczynki personel podał jej flumazenil, stosowany jako odtrutka na benzodiazepiny, podczas gdy w przypadku zatrucia opioidami standardowo stosuje się nalokson (Narcan).
Lekarz sądowy uznał, że śmierć dziewczynki była nieszczęśliwym wypadkiem.
Za zarzucane przestępstwo, czyli spowodowanie obrażeń ciała u dziecka skutkujących poważnym uszczerbkiem na zdrowiu, Hemphill grozi kara od dwóch do 20 lat pozbawienia wolności oraz grzywna do 10 tys. dolarów.
Red. JŁ