Nie żyje Bogdan Kalinowski, słynny poznański kinoman

Nie żyje Bogdan Kalinowski, słynny poznański kinoman

Państwo Kalinowscy byli chyba najbardziej znaną parą kinomanów w Polsce. Sędziwi staruszkowie zapisywali wszystkie obejrzane filmy w specjalnym notesie i można ich było spotkać na najbardziej znanych festiwalach w Polsce. Niestety, w czwartek zmarł pan Bogdan.

 

Kto choć raz natknął się w kinie na Bogdana i Marię Kalinowskich, z pewnością ich zapamiętał. Ekscentryczna para staruszków zawsze przyciągała uwagę, zwłaszcza, gdy pojawiała się na seansach filmowych adresowanych raczej do młodszej widowni. Państwo Kalinowscy byli jednak zapalonymi kinomanami, których interesował każdy film, w specjalnym notesie zapisywali każdy obejrzany wspólnie tytuł. Jak informuje fanpage Kulturalny Karmnik, mieli ich na koncie ponad 15 tysięcy! Pojawiali się nie tylko na premierach, ale także na festiwalach filmowych, gdzie byli witani równie ciepło jak reżyserzy i aktorzy. W Poznaniu najczęściej można było ich spotkać w kinie Muza, obok którego zamieszkali kilka lat temu.

Niestety, w czwartek w szpitalu w wieku 78 lat zmarł pan Bogdan, o czym na prośbą rodziny kino Muza poinformowała oficjalnie dopiero w sobotę. „Pan Bogdan był częścią historii kina w Polsce. W szczególności był też ważnym członkiem Kina Muza, które mając po sąsiedzku, odwiedzał każdego dnia. Kinowy fotel w którym zawsze siadał pozostanie już teraz pusty, jednak jego pasja do filmu pozostanie w naszej pamięci i sercach” – czytamy na fanpage’u kina Muza. Termin pogrzebu ma zostać ogłoszony w poniedziałek. Niedawno w Poznaniu pojawił się mural przedstawiający słynną parę poznańskich kinomanów.

(aip)

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0