UOKiK o kontroli produktów dla dzieci

UOKiK o kontroli produktów dla dzieci

Inspekcja Handlowa sprawdziła jakość dostępnych na rynku łóżeczek dla dzieci, a także kołysek, kojców i nosidełek. Po kontroli ponad 340 partii produktów okazało się, że nieprawidłowości ma 35 procent z nich.

Karolina Komar z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyjaśnia, że zastrzeżenia dotyczyły między innymi nieprawidłowych oznakowań i braków w instrukcjach, a także wadliwych konstrukcji sprzętów. Przykładowe nieprawidłowości to: brak oparcia dla główki dziecka w nosidełkach, zbyt duże odstępy między listwami na dnie łóżka, a w przypadku nosidełek brak informacji o dopuszczalnej wadze lub wieku dziecka.

Karolina Komar dodaje, że konsekwencje dla producentów i sprzedawców zależały od skali uchybień. Większość nieprawidłowości polegających na złym oznakowaniu przedsiębiorcy usunęli w trakcie kontroli. W sześciu przypadkach UOKiK wszczął postępowania administracyjne. Do tej pory zakończyło się jedno z nich, które zobowiązuje producenta łóżeczek do wycofania ich z rynku.
Kontrola odbyła się w czwartym kwartale ubiegłego roku. Objęła 83 przedsiębiorców – głównie sklepy, ale inspektorzy odwiedzili też hurtownie, producentów, pierwszych dystrybutorów oraz importera.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Arkadiusz Augustyniak/dw

COMMENTS

WORDPRESS: 0