Światowy Kongres Polaków chce, by 20 senatorów wybieranych było za granicą

Światowy Kongres Polaków chce, by 20 senatorów wybieranych było za granicą

Organizatorzy pierwszego Światowego Kongresu Polaków proponują, by 20 senatorów było wybieranych w zagranicznych okręgach wyborczych. 
Na Zamku Królewskim w Warszawie spotkały się dziś osoby pochodzenia polskiego z całego świata. Jednym z tematów dyskusji był wpływ Polonii na sytuację w kraju. Według wiceprezesa stowarzyszenia Światowy Kongres Polaków, mecenasa Marka Czarneckiego, osoby polskiego pochodzenia mieszkające za granicą powinny mieć swoich przedstawicieli w parlamencie. „Za granicą mieszka około 20 milionów Polaków. W ostatnich wyborach do sejmu głosowało jedynie 200 tysięcy z nich. Mamy nadzieję, że zachęcimy Polaków do bardziej aktywnego uczestnictwa w życiu Polski” – mówi Marek Czarnecki. Według niego, „polonijne” okręgi wyborcze można wprowadzić na dwa sposoby: pierwszy to zwiększenie liczby senatorów do 120. Wymagałoby to jednak zmiany konstytucji. Drugie rozwiązanie miałaby polegać na zmianie okręgów wyborczych przy zachowaniu liczby stu senatorów. „W tej sytuacji konieczna byłaby jedynie nowelizacja ustawy” – mówi mecenas.
Propozycję stworzenia zagranicznych okręgów wyborczych zgłaszali w ostatnim czasie również przedstawiciele rządu. Mówił o tym w październiku podczas konferencji „Polska przyszłości” w Warszawie wiceminister spraw zagranicznych, Jan Dziedziczak. Jego propozycja zakłada stworzenie jednego okręgu wyborczego dla wszystkich Polaków mieszkających za granicą.
W najbliższym czasie stowarzyszenie Światowy Kongres Polaków chce przygotować w tej sprawie swój projekt ustawy i przekazać prezydentowi.
Do tej pory Polacy mieszkający za granicą głosowali na kandydatów z listy warszawskiej.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/K. Surówka/dw

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0