Brytyjscy developerzy internetowi opracowali wykrywacz treści ekstremistycznych

Brytyjscy developerzy internetowi opracowali wykrywacz treści ekstremistycznych

Brytyjscy developerzy internetowi opracowali wykrywacz treści ekstremistycznych. Filtr, na którego produkcję brytyjski rząd przeznaczył ponad pół miliona funtów, ma być udostępniany wszystkim dostawcom internetowym i twórcom platform wideo.

Program, stworzony przez londyński start-up ASI Data Science, był tworzony szczególnie z myślą o mniejszych platformach, które często nie mają pieniędzy, by skutecznie wykrywać ekstremistyczne treści. Jest w stanie rozpoznać szereg cech charakterystycznych dla propagandy tworzonej np. przez ISIS i podnieść alarm już w momencie, gdy użytkownik ładuje film do sieci. „Próbujemy usunąć te treści z widoku publicznego. Nawet jeśli to sprawi tylko tyle, że – by zobaczyć podobne filmy, trzeba będzie znać szereg dodatkowych haseł czy też mieć specjalistyczną przeglądarkę, to już będzie nasze zwycięstwo” – powiedział w BBC jeden z twórców aplikacji Mark Warner. Szefowa MSW Amber Rudd podkreśliła, że program sprawia wrażenie skutecznego i że pomoże zarówno rządowi, jak i samym firmom branży internetowej. Na razie rząd będzie udostępniał firmom program za darmo, zachęcając do jego używania. Amber Rudd nie wyklucza jednak, że w przyszłości używanie podobnych zabezpieczeń może stać się obowiązkiem.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Adam Dąbrowski, Londyn/em/wkrz

COMMENTS

WORDPRESS: 0