HomeŚwiat

Z powodu pandemii i uszczelnienia granic do Niemiec nie przyjechała wystarczająca liczba pracowników sezonowych

Z powodu pandemii i uszczelnienia granic do Niemiec nie przyjechała wystarczająca liczba pracowników sezonowych

Z powodu pandemii i uszczelnienia granic do Niemiec nie przyjechała wystarczająca liczba pracowników sezonowych. Tamtejsza minister rolnictwa Julia Kloeckner obawia się, że bez osób z Europy środkowej i wschodniej nie uda się zebrać niemieckich płodów rolnych. Z kolei premier Brandenburgii Dietmar Woidke, który jest jednocześnie pełnomocnikiem niemieckiego rządu do spraw kontaktów z Polską apeluje do władz w Warszawie o działania zmierzające do utrzymania współpracy przygranicznej.

Ambasador Polski w Berlinie rozmawiał z władzami Saksonii i Brandenburgii na temat planów zakwaterowania Polaków pracujących na terenie Niemiec. “Jest to słuszne rozwiązanie zarówno z punktu widzenia gospodarki niemieckiej, jak i polskiej. O wiele lepsze na przykład od wywierania nacisku na polskie władze celem wyłączenia tej grupy z kwarantanny” – powiedział ambasador Andrzej Przyłębski.

Z kolei minister Julia Kloeckner przyznała w telewizji publicznej, że zachęcanie do pracy na roli niemieckich wolontariuszy, bezrobotnych lub azylantów, nie przyniosło rezultatów. “To tylko nieznaczna pomoc dla rolników, a oni potrzebują stałej i fachowej pomocy, aby zebrać płody rolne” – stwierdziła.

Ambasador Andrzej Przyłębski w rozmowie z Polskim Radiem przypomniał, że ponad 40 procent pracowników rolnych w Brandenburgii, to pracownicy sezonowi, a większość z nich pochodzi z Polski. Podobnie jest też w innych branżach takich jak służba zdrowia, logistyka, handel hurtowy i usługi transportowe.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Waldemar Maszewski/Berlin/w wk

COMMENTS