Wenezuela: Kilkadziesiąt ofiar protestów, kilkaset zatrzymanych

Wenezuela: Kilkadziesiąt ofiar protestów, kilkaset zatrzymanych

Co najmniej 40 osób zginęło, a 850 zostało aresztowanych podczas antyrządowych protestów, które ogarnęły Wenezuelę w ostatnim tygodniu. Poinformował o tym rzecznik Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka Rupert Colville.

26 osób zostało zastrzelonych przez prorządowe siły podczas protestów ulicznych, pięć osób zginęło podczas nalotów domowych, a 11 podczas grabieży. Większość ofiar śmiertelnych zginęła od kul wystrzelonych z broni palnej.

Rupert Colville powiedział, że między 21 a 26 stycznia aresztowano ponad 850 osób. Wśród nich jest 77 dzieci. Do największej dziennej liczby zatrzymań doszło 23 stycznia, kiedy aresztowano 696 osób. Największej liczby aresztowań dokonano na obszarach, które zamieszkiwane są przez najbiedniejszych. To w tych regionach gromadzi się największa liczba osób, które wzniecają antyrządowe protesty.

Demonstracje są efektem ponownego zaprzysiężenia Nicolasa Maduro na prezydenta Wenezueli. Doszło do niego 10 stycznia. Drugą kadencję Nicolas Maduro zapewnił sobie w maju ubiegłego roku. Wygrał wybory, w których nie wzięła udziału część opozycji.

23 stycznia opozycjonista Juan Guaido ogłosił się tymczasowym prezydentem państwa i uznał rządy prezydenta Nicolasa Maduro za nielegalne. Poparły go i uznały m.in. Stany Zjednoczone, Kanada, Izrael, Australia oraz większość państw Ameryki Łacińskiej. Po stronie prezydenta Maduro opowiedziała się Rosja, która uznaje jego rząd za legalny.
Kilka państw UE m.in. Niemcy, Francja i Wielka Brytania wystosowały w weekend ultimatum, wzywając do rozpisania nowych wyborów. W przeciwnym razie mają uznać Juana Guaido. Nicolas Maduro odrzucił ultimatum i oskarżył Juana Guaido o złamanie konstytucji.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Reuters/wczesn./Wj/kj



COMMENTS

WORDPRESS: 0