Węgry poparły Polskę w sporze z Komisją Europejską dotyczącym ustawy o Sądzie Najwyższym

Węgry poparły Polskę w sporze z Komisją Europejską dotyczącym ustawy o Sądzie Najwyższym

Węgry poparły Polskę w sporze z Komisją Europejską dotyczącym ustawy o Sądzie Najwyższym. Pełnomocnik rządu w Budapeszcie powiedział o tym podczas rozprawy w unijnym Trybunale Sprawiedliwości w Luksemburgu. “Nie ma podstaw, by wątpić, że po reformie Sąd Najwyższy jest gotów zapewnić ochronę w kwestiach objętych prawem Unii” – powiedział pełnomocnik węgierskiego rządu. Podkreślał, że organizacja sądownictwa to kompetencje krajowe. Przestrzegał, że w tak drażliwych kwestiach unijne instytucje powinny postępować ostrożnie.

 

***

Komisja Europejska nie wycofa skargi na Polskę z unijnego Trybunału Sprawiedliwości za ustawę o Sądzie Najwyższym, mimo nowelizacji. Potwierdził to podczas rozprawy w Luksemburgu pełnomocnik Komisji Saulius Lukas Kaleda. Podtrzymał on wszystkie zarzuty dotyczące ustawy z kwietnia ubiegłego roku. Tłumaczył, że była ona złamaniem unijnego prawa i naruszała gwarancje niezawisłości sędziów.

Przedstawiciel Komisji powiedział, że rozstrzygnięcie tej kwestii leży w fundamentalnym interesie całej Unii Europejskiej. “Skarga dotyczy systemowych gwarancji niezawisłości Sądu Najwyższego, a zarazem unijnego” – powiedział pełnomocnik Komisji. Dodał, że Bruksela nie kwestionuje kompetencji państw członkowskich dotyczących organizacji wymiaru sprawiedliwości. Powołał się natomiast na artykuł 19 unijnego traktatu i dotychczasowe orzecznictwa Trybunału o tym, że sędziowie państw członkowskich są sędziami unijnymi i konieczne jest zagwarantowanie im niezależności i niezawisłości. Potwierdza się zatem o to, o czym mówili wcześniej unijni urzędnicy, że Bruksela nie wycofa skargi i będzie chciała poczekać na orzeczenie w tej sprawie. Chodzi o to, by mieć zabezpieczenie, że w przyszłości kwestionowane zmiany nie zostaną ponownie wprowadzone. To orzeczenie rozstrzygnie także spór kompetencyjny i odpowie na pytanie, czy Komisja może ingerować w organizację wymiaru sprawiedliwości w państwach członkowskich. Polska uważa, że to kompetencje krajowe.

 

***

 

11 kwietnia będzie znana opinia rzecznika generalnego unijnego Trybunału Sprawiedliwości dotycząca ustawy o Sądzie Najwyższym. Ta informacja została ogłoszona na zakończenie rozprawy w Luksemburgu dotyczącej skargi Komisji na Polskę za przepisy, które weszły w życie w ubiegłym roku i odsyłały cześć sędziów w stan spoczynku. Później zostały znowelizowane, zgodnie z oczekiwaniami Komisji Europejskiej, ale ta skargi nie wycofała. Bruksela czeka na ostateczne orzeczenie, bo uważa, że Polska złamała wtedy unijne prawo i ma wątpliwości, czy zakwestionowane przepisy nie powrócą w tej czy innej formie. Komisja czeka też na wykładnię rozstrzygającą spór kompetencyjny dotyczący tego czy może ingerować w system wymiaru sprawiedliwości. Polska uważa, że reforma sądownictwa leży w gestii władz krajowych.

Wyroku Wielkiej Izby Trybunału złożonej z 15 sędziów można się spodziewać w maju. Opinie rzeczników generalnych zwykle są sugestią dla sędziów, którzy mogą ale nie muszą posiłkować się tymi ocenami aczkolwiek w większości przypadków je podzielają.

 

IAR/Beata Płomecka/Luksemburg/sk



COMMENTS

WORDPRESS: 0