HomeŚwiat

W Chinach nasila się krytyka niektórych państw Zachodu. Oburzenie chińskich internautów wywołała nawet duńska piosenka dla dzieci

W Chinach nasila się krytyka niektórych państw Zachodu. Oburzenie chińskich internautów wywołała nawet duńska piosenka dla dzieci

W Chinach nasila się krytyka niektórych państw Zachodu, w związku z budzącą coraz większe kontrowersje w Państwie Środka – kwestią pochodzenia koronawirusa, który wywołał pandemię. Pomimo tego, że koronawirusa po raz pierwszy wykryto u osób pracujących na targu owoców morza w Wuhan, Chiny coraz bardziej przeciwstawiają się nazywaniu go „chińskim wirusem”, a nawet „wirusem z Wuhan”. Oburzenie chińskich internautów wywołała nawet duńska piosenka dla dzieci.

Dziennik „Global Times” opisuje w internetowym wydaniu oburzenie chińskich internautów w związku z piosenką, która duńskie dzieci miała zapoznać z koronawirusem. W tekście piosenki znalazły się m.in. słowa „Jestem nowym wirusem, przybyłem z Chin”, co zdaniem internautów szarga dobre imię Chin. Firma odpowiedzialna za produkcję piosenki w Danii miała opublikować już przeprosiny, a kontrowersyjną zwrotkę zamienić na „Jestem Calle, nikt nie wie skąd przybyłem”. Zdaniem chińskiego dziennika, przeprosiny jednak nie uspokoiły nastrojów internautów.

Dziennik cytuje wypowiedź chińskiego naukowca, który uważa, że w Europie Północnej od dawna istnieją „antychińskie nastroje” pod przykryciem „wolności, demokracji i praw człowieka”.

Chińskie władze w coraz mocniejszych słowach krytykują również prezydenta Donalda Trumpa, który wciąż używa sformułowania „chiński wirus”.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR) Tomasz Sajewicz / Pekin /i mcm/w mt



COMMENTS