UE nie przewiduje kolejnych rozmów z Wlk Bryt, wzrasta ryzyko brexitu bez umowy

UE nie przewiduje kolejnych rozmów z Wlk Bryt, wzrasta ryzyko brexitu bez umowy

Unia Europejska nie przewiduje kolejnych rozmów z Wielką Brytanią, wzrasta ryzyko brexitu bez umowy – tak mówili przedstawiciele Wspólnoty po odrzuceniu porozumienia w brytyjskim parlamencie. Polska zapewnia, że jest dobrze przygotowana na najczarniejszy scenariusz. Dziś o tym co zdarzyło się wczoraj na Wyspach mają rozmawiać unijni ambasadorowie w Brukseli.

Rzecznik przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska i unijny negocjator Michel Barnier napisali wczoraj, że Unia Europejska zrobiła wszystko co w jej mocy, by doprowadzić do zatwierdzenia porozumienia. że sposobów na przełamanie impasu należy szukać w Londynie. “Trudno sobie wyobrazić co jeszcze moglibyśmy zrobić” – czytamy w komentarzu. W krótkich skoordynowanych oświadczeniach jest też mowa o tym, że zwiększa się ryzyko brexitu bez porozumienia. Podobnie uważa wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański, ale jednocześnie podkreśla – Polka jest dobrze przygotowana na to, żeby ograniczyć koszty dla gospodarki i firm, ale taki scenariusz będzie dotkliwy także dla całej Unii. Wiceszef MSZ podkreślił też, że w przypadku najczarniejszego scenariusza Polacy będą objęci ochroną, bo gwarantują to rozwiązania przyjęte przez brytyjski parlament. “Jesteśmy w ciągłym kontakcie z brytyjskim rządem w tej sprawie i nie spodziewamy się tu zaburzeń” – dodał wiceminister Szymański.

Do planowanego wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty pozostało kilkanaście dni. Możliwe jest opóźnienie tego terminu, ale – jak przypomina Bruksela – konieczne będzie wiarygodne uzasadnienie takiej prośby z Londynu i jednomyślność całej Unii.

 

***

W brytyjskiej Izbie Gmin dziś (13.03) głosowanie w sprawie tak zwanego twardego brexitu. Posłowie odpowiedzą na pytanie, czy parlament chce, aby Zjednoczone Królestwo wyszło z Unii Europejskiej bez umowy. Może to być wstęp do przełożenia wyjścia z Unii – o czym członkowie Izby Gmin zdecydowaliby w czwartek.

Głosowanie jest efektem wczorajszej porażki premier Theresy May. Posłowie po raz drugi odrzucili jej porozumienie o rozstaniu Londynu z Unią. Szefowa rządu potwierdziła, że zorganizuje dwa głosowania nad kształtem brexitu, które pozwalają parlamentowi wywrzeć na niego większy wpływ.

Dziś głosowanie na temat tak zwanego “no deal”. “Jeśli Izba zagłosuje za wyjściem bez umowy 29 marca, to polityką rządu będzie wprowadzenie tej decyzji w życie” – deklarowała Theresa May w parlamencie wczoraj wieczorem. “Jeśli Izba się na to nie zgodzi, to w czwartek rząd zorganizuje głosowanie nad przedłużeniem działania artykułu 50. Traktatu Lizbońskiego [odłożeniem brexitu – przyp. IAR]. Jeśli Izba opowie się za takim rozwiązaniem, to rząd poprosi o nie Unię Europejską” – wyliczała premier.
Tyle że twardy brexit to obecnie opcja domyślna, a samo dzisiejsze głosowanie mu nie zapobiegnie. Na stole nie ma umowy, bo “nie” – w obu dotychczasowych wariantach – powiedzieli jej posłowie. Data wyjścia z Unii – noc z 29 na 30 marca – pozostaje w mocy. Zjednoczone Królestwo jest na kursie ku twardemu brexitowi, a premier podkreślała, że wyjście bez umowy to wariant obowiązujący, “o ile nie zostanie ratyfikowana jakaś umowa”.

W poniedziałek wieczorem Theresa May uzyskała od Unii dodatkowe zapewnienia w sprawie tak zwanego irlandzkiego bezpiecznika, który dla wielu posłów jest najbardziej kontrowersyjnym elementem porozumienia. Przyjęły one formę załączników do podstawowego tekstu. To jednak nie wystarczyło. Za przyjęciem drugiej wersji umowy głosowało 242 posłów. Przeciwko – 391. Po raz kolejny przeciwko premier zbuntowała się część członków jej własnej partii.

***

W Strasburgu dziś (13.03) trzeci dzień sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego. Deputowani będą debatowali miedzy innymi nad ograniczeniem skutków brexitu oraz sposobami walki z globalnym ociepleniem.

W Parlamencie Europejskim odbędzie się debata podsumowująca wczorajszy wynik głosowania w Izbie Gmin. Następnie europosłowie zagłosują nad serią rezolucji które mają ograniczyć skutki brexitu – chodzi między innymi o to, by zapobiec kłopotom w funkcjonowaniu transportu lotniczego i drogowego, rybołówstwa, systemu ubezpieczeń społecznych czy programu Erasmus.
Eurodeputowani zmierzą się też z innym dużym wyzwaniem dla przyszłości Europy – globalnym ociepleniem. Odbędzie się dyskusja nad wdrażaniem porozumienia paryskiego i celami redukcji emisji gazów cieplarnianych. W Strasburgu będzie też mowa o ograniczeniu emisji dwutlenku węgla w transporcie drogowym oraz redukcji emisji amoniaku i metanu w obszarach wiejskich.
Na dzisiejszym posiedzeniu europosłowie przedstawią także tematy na szczyt unijny zaplanowany na druga połowę marca. Ma być mowa między innymi o zatrudnieniu i wzroście gospodarczym.
Oprócz tego dziś w Strasburgu będą również omawiane: przeciwdziałanie wrogiej propagandzie i prowadzenie polityki zewnętrznej Unii – między innymi wobec Chin. Deputowani zagłosują też nad kolejnymi przepisami, które mają chronić Europę przed cyberatakami.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Karol Surówka/dabr

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Adam Dąbrowski/Londyn/dabr

IAR/Beata Płomecka/Bruksela/zr



COMMENTS

WORDPRESS: 0