Twitterowa wojna Theresy May i Donalda Trumpa

Twitterowa wojna Theresy May i Donalda Trumpa

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May skrytykowała prezydenta USA Donalda Trumpa za udostępnienie na swoim profilu na Twitterze nacjonalistycznych i negatywnych wobec muzułmanów treści. Ten w odpowiedzi powiedział jej, aby “skupiła się na terroryzmie w swoim kraju”.

 

Tweety Donalda Trumpa wywołały burzę zarówno w USA, jak i Wielkiej Brytanii. Prezydent USA udostępnił bowiem na swoim profilu, który obserwują ponad 43 miliony ludzi, trzy filmy wideo zamieszczone przez Jaydę Fransen, jedną z liderów skrajnie prawicowej organizacji Britain First.  Grupę utworzyli byli członkowie nacjonalistycznej Brytyjskiej Partii Narodowej, a Fransen została w listopadzie oskarżona o „stosowanie gróźb oraz używanie szkodliwego i obraźliwego języka” podczas wiecu w Belfaście. Filmy, które retweetował z jej profilu Donald Trump, nazwane były kolejno: „Tłum muzułmanów strąca nastolatka z dachu i śmiertelnie go bije”, „Muzułmanin niszczy statuę Matki Boskiej” i „Islamski imigrant bije holenderskiego chłopca poruszającego się o kulach”.

 

Udostępnienie kontrowersyjnych filmów przez prezydenta USA spotkało się z ostrą krytyką nie tylko brytyjskich polityków, którzy nazwali je szerzącymi nienawiść, ale również między innymi angielskiego prymasa, arcybiskupa Canterbury Justina Welby’ego. Anglikański duchowny powiedział, że to, że Donald Trump „zdecydował się na szerzenie poglądów nacjonalistycznych ekstremistów” jest „głęboko niepokojące”. „Britain First jest szerzącą podziały, pełną nienawiści grupą, której poglądy nie idą w parze z naszymi wartościami. Wielka Brytania ma długą historię społeczności otwartej i tolerancyjnej, a mowa nienawiści nie ma tu miejsca” – napisał z kolei na Twitterze brytyjski sekretarz spraw zagranicznych Boris Johnson.

 

Donalda Trumpa skrytykowała również sama premier Wielka Brytanii Theresa May. – Zrobienie czegoś takiego przez prezydenta jest niewłaściwie – powiedział publicznie jej rzecznik, który dodał, że grupa Britain First stosuje „pełną nienawiści narrację, która rozpowiada kłamstwa i tworzy napięcia”. Na te słowa ostro zareagował sam amerykański prezydent. „Nie skupiaj się mnie, skupiaj się na niszczycielskim radykalnym islamskim terroryzmie, który ma miejsce w Wielkiej Brytanii. My radzimy sobie dobrze!”, napisał na Twitterze w czwartek, kierując się bezpośrednio do May.

 

Reakcja Trumpa również została ostro skrytykowana na Wyspach, a część polityków, m.in. burmistrz Londynu Sadiq Khan, zaczęli nawoływać do odwołania jego planowanej wizyty w Wielkiej Brytanii. – Po tym ostatnim zdarzeniu coraz bardziej jasne jest to, że każda oficjalna wizyta prezydenta Trumpa do Wielkiej Brytanii nie będzie mile widziana – powiedział Khan. Downing Street podkreśliło jednak, że wizyta odbędzie się zgodnie z planem.

 

Theresa May i Donald Trump od początku rządów Amerykanina utrzymują ze sobą dobre relacje. Brytyjska premier była pierwszym zagranicznym liderem, który odwiedził Trumpa w Białym Domu.

 



COMMENTS

WORDPRESS: 0