Szacowanie strat po gwałtownych burzach i ulewnych deszczach w Chicago

Szacowanie strat po gwałtownych burzach i ulewnych deszczach w Chicago

Front burzowy nie opuszcza metropolii chicagowskiej. Po południu synoptycy zapowiadają kolejne gwałtowne burze, którym mają towarzyszyć obfite opady deszczu. Lokalnie spadło w ciągu ostatnich godzin nawet od 4 do 8 cali deszczu. W dalszym ciągu trwa szacowanie szkód po nocnych nawałnicach. Wiele dróg nadaj jest nieprzejezdnych. W Lake Bluff kilku kierowców zmuszonych było porzucić swoje samochody na Route 176 na skutek wzbierającej gwałtownie wody. Biuro szeryfa powiatu Kane otrzymało zgłoszenia o pozostawionych autach także w pobliżu miejscowości Starks. Metra wstrzymała pociągi z Fox Lake do Libertyville w związku nie tylko z wysokim stanem wody ale także zerwanymi liniami energetycznymi. Z kolei Amtrak wstrzymał połączenie kolejowe Chicago – Milwaukee . Ponad 20 tysięcy osób jest bez prądu w powiatach. Lake, Kane, McHenry oraz Cook – informuje z kolei ComEd. Ostrzeżenie przed podtopieniami obowiązuje do godziny 4:15 powiaty: Cook, DuPage, McHenry, Kane, Lake, Will i Kendall. Policja ostrzega kierowców, że drogi w rejonie Chicago mogą znaleźć się pod woda podobnie jaki niektóre odcinki autostrad, w tym I-55 między 265 a 294 milą, I-57 między 352 a 358 milą, I-88 między 102 a 140, I-94 między 39 a 70, I-290 między 12 a 29 milą, I-294 między 39 a 70 oraz I-355 między 10 a 26 milą. Pogoda utrudniła też komunikację lotniczą, z O’Hare odwołano 315 lotów, pozostałe są opóźnione o około 40 minut a z z drugiego chicagowskiego lotniska Midway samoloty startują i lądują z około 20 -minutowym opóźnieniem.

BK



COMMENTS

WORDPRESS: 0