14.9 C
Chicago
niedziela, 25 lutego, 2024

Sondaż: PiS wygrywa, ale nie ma większości. Kaczyński przytula Kukiza

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Współpraca Pawła Kukiza ze Zjednoczoną Prawicą ubogaci nasz obóz patriotyczny – powiedział „Super Expressowi” premier Mateusz Morawiecki.

Morawiecki w „SE” wypowiedział się o Pawle Kukizie oraz o szefie Suwerennej Polski, ministrze sprawiedliwości Zbigniewie Ziobrze.
Premier powiedział m.in., że „Paweł Kukiz zawsze myślał o tym, żeby było bardziej uczciwie, żeby obywatele bardziej uczestniczyli w życiu publicznym”. „Sądzę, że jego współpraca ze Zjednoczoną Prawicą ogromnie ubogaci nasz obóz patriotyczny” – dodał.
Jak relacjonuje „SE”, premier ocenił też trudną współpracę z Suwerenną Polską, „ale mimo wszystko ich także widzi na wspólnych listach”. „Jesteśmy Zjednoczoną Prawicą i, wbrew pozorom, potrafimy rozmawiać ze wszystkimi” – zapewnił szef rządu.
Jak zaznaczył, PiS jest „partią dużego namiotu” i dziś jest w nim także Suwerenna Polska, która trudzi się z reformą wymiaru sprawiedliwości. „Bardzo ważną reformą, i życzę im sukcesu, bo to będzie dobre dla Polski. Niestety, cały czas ten system wymiaru sprawiedliwości nie domaga” – powiedział.(PAP)

 

Sondaż: PiS wygrywa, ale nie ma większości

Wybory w najbliższą niedzielę wygrałoby PiS z poparciem 31,3 proc. wyborców, ale nie uzyskałoby większości w Sejmie – wynika z sondażu United Surveys dla RMF FM i „Dziennika Gazety Prawnej”. KO zyskałaby 24,7 proc., Polska 2050 i PSL – 14,6 proc., Lewica – 9,6 proc., a Konfederacja 8,7 proc.
Jak podaje RMF FM, jedynie połowa respondentów deklaruje, że wzięłaby udział w głosowaniu. „Ponad 40 proc. ankietowanych nie zamierza skorzystać z czynnego prawa wyborczego. W kwestii tego, czy wziąć udział w głosowaniu, ciągle waha się prawie 9 proc. Polaków” – czytamy.
Z sondażu wynika, że gdyby wybory odbywały się w najbliższą niedzielę, najwięcej, 31,3 proc. głosów otrzymałoby PiS. Tym samym o prawie 7 punktów procentowych wyprzedziłoby Koalicję Obywatelską, która dostałaby 24,7 proc. głosów.
Na trzecim miejscu uplasowałaby się koalicja Polski 2050 i PSL z poparciem 14,6 proc. wyborców. 9,6 proc. zyskałaby Lewica, a 8,7 proc. Konfederacja. Na Suwerenną Polskę – która według tego sondażu startowałaby niezależnie od PiS – zagłosowałoby 1,2 proc. ankietowanych, więc partia ta nie przekroczyłaby progu wyborczego.
Natomiast 9,9 proc. respondentów nie wie, na jaką formację oddałoby głos.
RMF FM zaznacza, że wynikający z sondażu rozkład sił w Sejmie nie dawałby nadziei obecnie rządzącym na uzyskanie większości. „PiS z Konfederacją, według przelicznika zaproponowanego przez dr. hab. Jarosława Flisa, zyskiwałby 211 mandatów, przy 248 mandatach poselskich tworzących potencjalną koalicję antyrządową” – wyjaśnia rozgłośnia.
Jak wylicza, dziś PiS zyskałoby 177 mandatów, KO – 136, Polska 2050 – Koalicja Polska – 72, Lewica – 40, a Konfederacja – 34.
„Sondaż został przygotowany przez United Surveys w dniach 5-7 maja na próbie 1000 osób” – czytamy na portalu rmf24.pl.(PAP)

 

Sobolewski: z Solidarną Polską umawialiśmy się na wspólne listy, mam nadzieję że z Suwerenną Polską będzie podobnie

Z Solidarną Polską umawialiśmy się na wspólne listy, mam nadzieję że z Suwerenną Polską będzie podobnie – powiedział sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski w Programie Pierwszym Polskiego Radia.
3 maja w Warszawie odbyła się konwencja, podczas której dokonano zmiany nazwy ugrupowania, któremu przewodniczy Zbigniew Ziobro – z Solidarna Polska na Suwerenna Polska. Przedstawiono też „szóstkę Suwerennej Polski”, czyli najważniejsze postulaty programowe.
Sobolewski pytany, czy PiS wystartuje wspólnie z Suwerenną Polską w jesiennych wyborach odparł: „Z Solidarną Polską umawialiśmy się na wspólne listy, mam nadzieję, że z Suwerenną Polską będzie podobnie”.
Pytany z kolei jaka jest stawka nadchodzących wyborów i czy jest to – jak mówi prezes PiS Jarosław Kaczyński – niepodległość, Sobolewski odparł: „Niepodległość, suwerenność, można wymieniać”.
„Stawką może być suwerenna Polska, solidarna Polska, niepodległa Polska. Tak że stawka jest największa od – można powiedzieć 4 czerwca 1989 roku. Dlatego tak bardzo ważne jest, aby każdy miał z tyłu głowy świadomość, że wszelkie działania, decyzje, mogą być bardzo brzemienne w skutkach i później żeby nie żałować” – powiedział Sobolewski.
„A że niektórzy chcą licytować, to też żeby pamiętali, że każda licytacja też ma swoje granice” – dodał polityk PiS. (PAP)

 

autor: Rafał Białkowski

 

rbk/ mrr/

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520