64-letni David Allen Funston, skazany w 1999 r. za porwanie i molestowanie ośmiorga małych dzieci, został warunkowo zwolniony z odbywania kary(trzech wyroków dożywocia) po 27 latach spędzonych w więzieniu. Decyzję podtrzymała 18 lutego 2026 r. kalifornijska rada ds. zwolnień warunkowych. Sprawa wywołała sprzeciw ofiar oraz przedstawicieli organów ścigania.
Funston działał w latach 1995-1996 w rejonie Sacramento, gdzie wabił dzieci w wieku od 3 do 7 lat słodyczami i zabawkami. Następnie dopuszczał się wobec nich gwałtów i przemocy, po czym porzucał je przy drogach. Został skazany na trzy następujące po sobie wyroki dożywocia, określane łącznie jako 75 lat do dożywocia.
Wyjście na wolność seryjnego pedofila stało się możliwe dzięki kalifornijskiemu programowi dla starszych więźniów, który pozwala ubiegać się o zwolnienie warunkowe osadzonym w wieku powyżej 60 lat, przebywającym w zakładzie karnym nieprzerwanie od co najmniej 25 lat. Program ten umożliwia ponowne rozpatrzenie sprawy niezależnie od długości wyroku i ciężaru przestępstwa.
Pierwotną decyzję o wypuszczeniu przestępcy na wolność próbował powstrzymać gubernator Gavin Newsom, kierując ją do ponownego rozpatrzenia. Gdyby chodziło o zabójstwo, gubernator mógłby skorzystać z prawa weta, ale w tym wypadku takie mu nie przysługiwało. W tym tygodniu pełny skład rady ds. zwolnień warunkowych podtrzymał decyzję o warunkowym zwolnieniu Funstona.
Decyzja spotkała się z ostrą krytyką ze strony ofiar, funkcjonariuszy organów ścigania oraz szeryfa powiatu Sacramento. Była prokurator Anne Marie Schubert złożyła wniosek o skierowanie Funstona na badania w ramach programu dla przestępców seksualnych. Procedura ta może skutkować umieszczeniem go w szpitalu psychiatrycznym.
Red. JŁ