30.3 C
Chicago
piątek, 21 czerwca, 2024

Ruch Chorzów nie ma chętnego na spłatę prawie 3 mln zł, a termin mija 28 lutego

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

– Sytuacja jest bardzo trudna. W tej chwili nie ma nikogo, kto chciałby zapłacić za Ruch Chorzów 2,8 mln złotych – przyznał rzecznik prasowy klubu z Chorzowa Witold Jajszczok, cytowany przez portal Niebiescy.pl. Jeśli dług nie będzie uregulowany do 28 lutego, Ruch będzie miał odjęte 6 punktów w tabeli Nice 1. Ligi.

Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN nałożyła na Ruch karę odjęcia 6 punktów, która będzie zmniejszona do minus 1, jeśli chorzowski klub spłaci należności do 28 lutego. Wcześniej mówiło się kwocie około 2 mln zł, teraz rzecznik Witold Jajszczok przyznaje, że chodzi o 2,8 mln zł. Na dodatek, ze względu na zasady układu kończącego proces restrukturyzacji Ruch nie może tych pieniędzy spłacić sam. Musi znaleźć podmiot zewnętrzny.

– Są prowadzone różne rozmowy, jesteśmy w stałym kontakcie z Polskim Związkiem Piłki Nożnej, złożyliśmy wniosek do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim i cały czas staramy się zorganizować 2,8 mln złotych, bo o takiej kwocie mówimy. Muszę przypomnieć, że nawet gdyby Ruch dysponował takimi pieniędzmi, to i tak nie może być płatnikiem, ponieważ trwa proces restrukturyzacyjny. I trzeba też wiedzieć, że orzeczenie odnośnie zawarcia układu nadal nie się nie uprawomocniło, co nie ułatwia prowadzenia rozmów – tłumaczy Witold Jajszczok, cytowany przez Niebieskich.pl. – Analizujemy wiele wariantów i pomysłów. Doskonale wiemy, jakim zagrożeniem byłoby utrzymanie kary minus sześciu punktów. Zdajemy sobie sprawę, w jakiej sytuacji postawiłoby to drużynę. Rozmowy toczą się w wielu miejscach i dla zarządu jest to sprawa numer jeden. W tej chwili nie ma jednak nikogo, kto chciałby zapłacić za Ruch 2,8 mln złotych i czekać na zwrot tych pieniędzy przez 5 lat – informuje rzecznik klubu.

15 stycznia Ruch spłacił, poprzez podmiot zewnętrzny, część zaległości (489 tys. zł), dzięki czemu nie miał zawieszonej licencji i dostał powyższą karę. Odwołał się do Komisji Odwoławczej, ale nic nie wskórał. Następnie złożył do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim skargę na decyzję Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych PZPN z 29 stycznia. W swoim odwołaniu Ruch wnosi o zmianę decyzji i zaniechanie nakładania sankcji regulaminowych. Rozbudowany wniosek do Trybunału Arbitrażowego jest szczegółowo uzasadniony. Spółka dowodzi m.in. że obowiązek zapłaty zobowiązań licencyjnych, który wskazuje Komisja jako przyczynę nałożenia kary, został zawieszony na podstawie właściwych przepisów prawa krajowego. Niebiescy przekonują, że nie mogli wywiązać się z licencyjnych obowiązków ze względu na restrukturyzację.

Chodziło o kryterium F09, tj. zobowiązań powstałych pomiędzy 1 stycznia a 30 czerwca 2017 roku, które należało zapłacić do 30 listopada 2017. Przypomnijmy, że Komisja Licencyjna „na podstawie pkt. 10.11.1 ust. 2 w zw. z pkt.5.3.2 ust. 4 Podręcznika Licencyjnego dla Klubów I ligi na sezon 2017/2018 postanowiła nałożyć na Klub Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji sankcję regulaminową w postaci 6 (sześciu) ujemnych punktów w bieżącym sezonie rozgrywkowym 2017/2018, w związku z naruszeniem kryterium F.09 z poniższym zastrzeżeniem: – W przypadku spłaty wszystkich zobowiązań wynikających z kryterium F.09 w terminie do 28 lutego 2018 roku, powyższa kara zostanie ograniczona do 1 (jednego) ujemnego punktu w sezonie rozgrywkowym 2017/2018.” Ruch jest na ostatnim miejscu w tabeli Nice 1. Ligi. O sprawie napisał na Twitterze Mateusz Wójcik, redaktor naczelny portalu Niebiescy.pl.

Tomasz Kuczyński aip

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520