Rada Edukacji w Chicago zatwierdziła poprawioną wersję budżetu Chicagowskich Szkół Publicznych (CPS), uwzględniającą dodatkowe 150 milionów dolarów finansowania ze stanu Illinois. Problem polega na tym, że środki te nie zostały jeszcze formalnie przyznane, co wywołało ostry spór podczas obrad.
Kontrowersyjne głosowanie nad budżetem
Poprawiony budżet został przyjęty stosunkiem głosów 11 do 7, przy jednym głosie wstrzymującym się. Zwolennicy zmian, w tym przedstawiciele Związku Nauczycieli w Chicago (CTU), przekonywali, że pieniądze ze Springfield powinny trafić do okręgu szkolnego i należy je uwzględnić już teraz.
Przeciwnicy określili jednak takie rozwiązanie mianem „budżetowania fantomowego”, argumentując, że plan finansowy nie powinien opierać się na środkach, których przekazanie nie zostało jeszcze zagwarantowane.
CPS ostrzega przed ryzykiem problemów z wypłatami
Władze Chicagowskich Szkół Publicznych ostrzegły, że przyjęcie zmienionego budżetu może utrudnić uzyskanie krótkoterminowego finansowania potrzebnego do wypłaty wynagrodzeń pracownikom na początku września.
Według CPS istnieje ryzyko, że okręg nie otrzyma na czas finansowania pomostowego, co mogłoby zagrozić terminowej wypłacie pensji. Szkoły podkreślają również, że taka sytuacja mogłaby negatywnie wpłynąć na rating kredytowy okręgu oraz utrudnić pozyskiwanie środków na przyszłe inwestycje i bieżącą działalność.
Przedstawiciele CPS zaznaczają, że ich priorytetem pozostaje zapewnienie stabilnego funkcjonowania szkół oraz regularnych wypłat dla pracowników.
Budżet musi być zrównoważony
Zgodnie z obowiązującym prawem Rada Edukacji ma obowiązek uchwalenia zrównoważonego budżetu. Ostateczne rozwiązanie problemu będzie zależało od decyzji władz stanu Illinois dotyczącej przekazania dodatkowych 150 milionów dolarów dla CPS.