Program dla dzieci z Englewood zmienił siedzibę po dwóch strzelaninach. Organizacja szuka nowego miejsca

Popularne

Bezpłatny program dla dzieci i młodzieży działający w chicagowskiej dzielnicy Englewood został zmuszony do przeniesienia swojej działalności po dwóch strzelaninach, do których doszło przed dotychczasową siedzibą. Organizatorzy podkreślają, że bezpieczeństwo uczestników było najważniejsze, jednak obecnie pilnie potrzebują nowego lokalu.

Dwie strzelaniny zakończyły działalność w dotychczasowej siedzibie

Organizacja „Latanya and the Youth of Englewood” od 13 lat prowadzi całoroczny, bezpłatny program dla dzieci już od piątego roku życia. Uczestnicy mogą liczyć na zajęcia rekreacyjne, mentoring, posiłki, wycieczki oraz bezpieczne miejsce, w którym przebywają po szkole lub podczas pracy rodziców.

Założycielka programu, Latanya Johnson, poinformowała, że pierwsza strzelanina miała miejsce w marcu przed budynkiem przy West 75th Street. Kolejny tragiczny incydent wydarzył się 9 maja, gdy tuż przed wejściem do ośrodka napastnicy otworzyli ogień, zabijając jedną osobę i ciężko raniąc dwie kolejne.

Johnson przyznała, że po tych wydarzeniach dzieci nie czuły się już bezpiecznie i nie chciały wracać do dotychczasowej siedziby.

Program działa, ale brakuje bezpiecznego lokalu

Organizacja przeniosła zajęcia do Ogden Park, oddalonego o około milę od poprzedniej lokalizacji. Choć nowe miejsce zapewnia większe poczucie bezpieczeństwa, program stracił dostęp do własnej przestrzeni wewnątrz budynku. W efekcie dzieci spędzają większość wakacyjnych zajęć na świeżym powietrzu, również podczas wysokich temperatur.

Młodzi uczestnicy przyznają, że przeprowadzka była konieczna, choć wiąże się z rozstaniem z miejscem, do którego byli przywiązani. Część dzieci przyznaje także, że informacje o strzelaninach wywołały u nich strach.

Organizacja apeluje o pomoc

Obecnie z programu korzysta około 43 dzieci. Dla wielu rodzin jest to jedyne bezpieczne miejsce, w którym ich pociechy mogą przebywać podczas pracy rodziców.

Latanya Johnson ma nadzieję, że uda się znaleźć nową, stałą siedzibę. Podkreśla, że bez odpowiedniego lokalu przyszłość programu stoi pod znakiem zapytania, a dzieci mogą zostać pozbawione ważnego wsparcia i bezpiecznej przestrzeni.

 

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane