9.8 C
Chicago
poniedziałek, 15 kwietnia, 2024

Prawomocny wyrok 15 lat więzienia za zabicie żony

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Sąd Apelacyjny w Katowicach podwyższył z 12 do 15 lat karę pozbawienia wolności dla Bogdana P., który w pod koniec 2021 r. w Częstochowie zabił swoją żonę siekierą. W opinii biegłych mężczyzna działał w stanie ograniczonej poczytalności.

O zmianie wyroku przez sąd II instancji poinformował w piątek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek.

Śledztwo prowadziła Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ, która w listopadzie 2022 roku skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko 79-letniemu Bogdanowi P. We wrześniu 2023 r. Sąd Okręgowy w Częstochowie wymierzył mu karę 12 lat pozbawiania wolności, przyjmując, że dopuścił się zarzucanej mu zbrodni w stanie ograniczonej poczytalności.
„W dniu 15 lutego 2024 roku, na skutek apelacji złożonej przez prokuratora, Sąd Apelacyjny w Katowicach zmienił ten wyrok i podwyższył wymierzoną Bogdanowi P. karę do 15 lat pozbawienia wolności” – podał prok. Ozimek.
Krystyna P. i Bogdan P. byli małżeństwem przez 50 lat. W 2017 roku, z uwagi na narastający od wielu lat konflikt, małżonkowie rozstali się i 74-letnia Krystyna P. zamieszkała w innym miejscu. Od 2020 r. przed sądem toczyło się postępowanie o podział majątku, które pogłębiało konflikt.
9 grudnia 2021 r. wieczorem Bogdan P. podjechał samochodem w pobliże kamienicy, w której mieszkała jego żona i obserwował okolicę. Kiedy kobieta wyszła na podwórko, podszedł do niej i wyjętą spod kurtki siekierą zadał kilkanaście ciosów w głowę. Ustalenie sprawcy ułatwiły zapisy monitoringów i zeznania świadka. Kiedy tego samego wieczora policjanci pojechali do Bogdana P., mieszkającego w jednej z podczęstochowskich miejscowości, znaleźli liczne ślady krwi, m.in. w zaparkowanym w garażu samochodzie.
Podczas przesłuchania w prokuraturze P. przyznał się do popełnienia zbrodni. Jak wyjaśniał, jego działanie było niezamierzone i chciał jedynie chciał nastraszyć żonę, która „zniszczyła mu życie”; ponownie przesłuchany na końcowym etapie postępowania oświadczył, że nie pamięta przebiegu zdarzenia – opisywali śledczy.
Biegli lekarze psychiatrzy orzekli, że oskarżony w chwili zabójstwa miał ograniczoną poczytalność. Wykluczyli zarazem, by znajdował się z stanie silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami (tzw. afektu fizjologicznego). Bogdan P. nie był wcześniej karany.(PAP)

 

kon/ pat/

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520