Biznesmen z okolic Chicago odkrył, że z rachunków należących do jego firm zniknęło ponad milion dolarów. O kradzież pieniędzy i tożsamości została oskarżona jego była wieloletnia księgowa, Tasha Holbrook.
Prokuratura powiatu DuPage zarzuca kobiecie dwa przypadki kradzieży kwalifikowanej oraz dwa przypadki kradzieży tożsamości. Według śledczych do nieautoryzowanych transakcji dochodziło przez około cztery lata.
Pieniądze trafiały między innymi do sklepów i na karty kredytowe
Sprawa wyszła na jaw, gdy Ira Katz oraz kilku jego pracowników zauważyli nieprawidłowości w firmowej księgowości. Początkowo podejrzewano, że z firmy zniknęło ponad 600 tysięcy dolarów.
Śledztwo prowadzone przez policję w Bensenville wykazało jednak, że skala strat mogła być znacznie większa. Według dokumentów sprawy kwota przekroczyła 1,3 miliona dolarów.
Śledczy ustalili, że pieniądze były przelewane między innymi do sklepów Nordstrom, Bloomingdale’s i Home Depot, a także do PayPal oraz firm obsługujących karty kredytowe.
Holbrook miała pracować dla Katza od 2012 roku i mieć dostęp do firmowych rachunków bankowych. Według policji część podejrzanych przelewów wykonywano w czasie, gdy znajdowała się w pracy i korzystała z firmowego internetu.
Pieniądze trafiały także do osób w Teksasie
Według śledczych część pieniędzy trafiała do osób i organizacji niezwiązanych z działalnością firm Katza. Policja zidentyfikowała około 130 zakupów lub płatności, które miały nie mieć związku z działalnością gospodarczą.
Jedna z osób, które otrzymywały pieniądze, mieszkała w Teksasie i zajmowała się opieką nad zwierzętami. Kobieta powiedziała policji, że nie wiedziała, iż przekazywane jej środki pochodziły z nieautoryzowanych transakcji. Jak wynika z raportu, Holbrook miała również przekazywać pieniądze mężczyźnie z Houston, z którym nawiązała relację.
Śledczy ustalili także, że część środków mogła zostać przeznaczona na zakup samochodów i domu.
Sprawa wpłynęła na działalność firmy
Katz twierdzi, że konsekwencje finansowe były dla jego przedsiębiorstw poważne. Jedna z firm, którą zamierzał sprzedać, została ostatecznie zamknięta. Biznesmen powiedział, że w związku z tym musiał zwolnić ponad 40 pracowników.
Holbrook zgłosiła się na policję w Bensenville 14 lipca. Wcześniej wydano wobec niej nakaz aresztowania. Kobieta ma stawić się przed Sądem Okręgowym powiatu DuPage.
Zarzuty są twierdzeniami prokuratury i nie oznaczają, że oskarżona została uznana za winną. O jej winie lub niewinności zdecyduje sąd.






