HomeMazowieckie

Ponad 100 tys. mandatów na kwotę 5 mln zł. Warszawa rozkręca maszynkę do zarabiania na nieuczciwych kierowcach

Ponad 100 tys. mandatów na kwotę 5 mln zł. Warszawa rozkręca maszynkę do zarabiania na nieuczciwych kierowcach

7 września na ulice Warszawy wyjedzie trzeci samochód E-kontroli. Tego samego dnia zacznie obowiązywać pięciokrotnie wyższa kara za brak opłaty parkingowej. Również 7 września startują dwie nowe strefy płatnego parkowania na Pradze-Północ i Woli. ZDM rozkręca swoją maszynkę do pieniędzy, którą napędzają nieuczciwi kierowcy. 

Do floty ZDM dołączył kolejny samochód tropiący nieuczciwych kierowców. – Właśnie dotarł do nas trzeci pojazd wyposażony w kamery i czujniki do kontrolowania opłat parkingowych. Pojazd od 7 września będzie kontrolował rozszerzoną strefę płatnego parkowania – poinformowało miasto. W ciągu jednego dnia samochód jest w stanie sprawdzić 13 tys. zaparkowanych pojazdów, wystawiając dziennie 600 mandatów. Dla porównania, pieszy patrol nie jest w stanie wystawić więcej niż 30 mandatów dziennie.

Trzeci samochód do e-kontroli zostanie wyposażony w specjalny czytnik RFID. Dzięki temu automatycznie rozpozna etykietę naklejoną na Kartę Honorową, Kartę Powstańca i Kartę N+, uprawniające do bezpłatnego postoju w SPPN

System elektronicznej kontroli strefy z parkomatami funkcjonuje od 7 stycznia 2020. Po pierwszym miesiącu funkcjonowania było jasne, że E-kontrole parkowania to wielki sukces. Do 31 lipca auta skontrolowały w sumie 679 741 pojazdów zaparkowanych w strefie. Wystawiono 100 241 opłat dodatkowych, co daje wpływy z mandatów na kwotę ponad 5 milionów złotych. Przypomnijmy, że koszt uruchomienia systemu wyniósł 1,9 mln zł (został dofinansowany ze środków Unii Europejskiej). Oznacza to, że inwestycja zwróciła się, a dodatkowo przynosi spore zyski. Nic więc dziwnego, że miasto zakupiło trzeci pojazd.

Na tym jednak nie koniec. Niebawem dojdą dwa kolejne źródła zasilające budżet miasta. Od 7 września zacznie obowiązywać wyższa kara za parkowanie bez biletu. Ratusz podniósł ją z 50 zł do 250 zł. Dodatkowo tego samego dnia startuje nowa strefa płatnego parkowania na Pradze-Północ i Woli, która w sumie obejmie 7,8 tys. miejsc postojowych. Do tego także 7 września wspomniany trzeci samochód E-kontroli zacznie swoje podboje w mieście. ZDM szykuje więc potężną armię w walce z kierowcami, którzy próbują unikać opłat za parkowanie.

Od 7 września opłata wzrośnie z 50 do 250 zł. To zmiana, którą odczują wyłącznie ci, którzy unikają opłaty. Dla uczciwych kierowców nic się nie zmieni

System e-kontroli skanuje tylko tablicę rejestracyjną kontrolowanego pojazdu, automatycznie wymazuje wszystkie obrazy i wizerunki osób, które mogą pojawić się podczas robienia zdjęć. Kontrola wykonywana jest dwukrotnie w krótkim odstępie czasu. Po to, aby wyeliminować pomyłki lub pojazdy, których kierowcy właśnie idą do parkomatu.

Numery umieszczone na sfotografowanych tablicach są automatycznie porównywane z bazą zawierającą wniesione opłaty za parkowanie. Numery samochodów, których kierowcy zapłacili za postój, mieli abonament lub zapłacili poprzez aplikację mobilną, są od razu kasowane. System przekazuje jedynie numery rejestracyjne tych aut, których kierowcy nie uiścili opłaty w SPPN, mimo że powinni to zrobić.

 

 

Joanna Postrzednik aip

COMMENTS