Polskie siatkarki awansowały do ćwierćfinału mistrzostw Europy

Polskie siatkarki awansowały do ćwierćfinału mistrzostw Europy

Polskie siatkarki awansowały do ćwierćfinału mistrzostw Europy. Podopieczne trenera Jacka Nawrockiego pokonały w Łodzi Hiszpanki 3:0 (25:20, 25:20, 25:19).

W środę – także w Łodzi – biało-czerwone zagrają o awans do półfinału z Niemkami.

 

RELACJA PZPS.PL

 

Po wspaniałym meczu z Włoszkami, który dał Biało-czerwonym awans do 1/8 EuroVolley 2019, nasze siatkarki czekało starcie z reprezentacją Hiszpanii. Stawką jest awans do ćwierćfinału czampionatu.

Faworytkami spotkania były Polki, jednak Hiszpanki nie zamierzały godzić się z rolą outsiderów. Choć pierwszy set zdawałoby się przebiegał pod pełną kontrolą gospodyń, nie można pominąć faktu, że aż 11 punktów Biało-czerwone “dostały” od rywalek, które często myliły się w ataku. Mimo, że Hiszpanki straciły cztery “oczka” w polu serwisowym, to właśnie zagrywka okazała się być ich najgroźniejszą bronią. Kąśliwe serwisy i niewygodne piłki posyłane na polską stronę uwidoczniły spore problemy w przyjęciu, które, jak się potem okazało, dały o sobie w następnej partii. Inauguracyjną odsłonę podopieczne Jacka Nawrockiego wygrały, notując dobrą 42-procentową skuteczność w ataku.

Drugi set potwierdził problemy w przyjęciu, jakie nękały polską kadrę. Joanna Wołosz musiała często szukać piłek w głębi pola, a niektóre z nich w ogóle nie docierały do naszej rozgrywającej i były “wystawiane” przez zawodniczki będące najbliżej osoby przyjmującej serwis. Taka sytuacja pozwoliła Hiszpankom wyjść na kilkupunktowe prowadzenie, które z akcji na akcję niebezpiecznie się powiększało. Polki z opałów wybawiła Maria Stenzel, która kiedy mogła zwalniała koleżanki z obowiązku odbioru zagrywki i tym samym znacznie ustabilizowała grę Biało-czerwonych. Dodatkowo podopieczne Jacka Nawrockiego wykorzystały siłę serwisów, notując w tej partii trzy bezpośrednie punkty w kluczowych momentach. Dzięki temu nasze siatkarki odrobiły stratę, wyszły na prowadzenie i zapisały kolejny set na swoim koncie.

Redakcja Sportowa PR / Kk

FOT. PZPS.PL



COMMENTS

WORDPRESS: 0