HomePOLSKAPILNE

PiS kwestionuje orzeczenie Sądu Najwyższego ws. KRS: Nie jest podstawą prawną, nie jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego

PiS kwestionuje orzeczenie Sądu Najwyższego ws. KRS: Nie jest podstawą prawną, nie jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego

Poseł PiS Przemysław Czarnek powiedział, że opinie, iż Krajowa Rada Sądownictwa nie jest niezawisła, są zamachem na praworządność. Dodał, że orzeczenie Sądu Najwyższego nie jest podstawą prawną, nie jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego. Skomentował w ten sposób orzeczenie Sądu Najwyższego, który powołując się na wyrok TSUE, stwierdził, że obecna KRS jest nieobiektywna, a Izba Dyscyplinarna nie jest sądem.

Doktor habilitowany nauk prawnych, specjalista prawa konstytucyjnego Przemysław Czarnek w Sygnałach Dnia wyjaśnił, że w Polsce tylko Trybunał Konstytucyjny ma prawo do badania zgodności ustaw z konstytucją.

“Nie ma żadnego przepisu prawa w polskim systemie prawnym, który by pozwalał sędziom na zawieszanie stosowania przepisów ustaw i na badanie ich konstytucyjności. Jeśli sędziowie mają wątpliwości co do konstytucyjności przepisu, na podstawie którego orzekają, mają prawo zawiesić postępowanie i skierować pytanie do Trybunału Konstytucyjnego. I teraz ci sędziowie, którzy twierdzą takie rzeczy, którzy gadają takie głupoty, bo to są głupoty z prawniczego punktu widzenia, on świadomie i jawnie podnosi rękę na praworządność, dokonuje zamachu na praworządność w Polsce i na polski system prawny” – podkreślił prawnik.

Gość radiowej Jedynki odniósł się także do słów premiera Mateusza Morawieckiego, który w rozmowie z Gazetą Polską stwierdził, że “sędziowie nie są niezależni od Polski”. Przemysław Czarnek przypomniał, że sędziowie podlegają konstytucji i ustawom i w tym sensie nie są niezależni od państwa polskiego.

“Muszą wykonywać to, co jest napisane w Konstytucji, przestrzegać przepisów Konstytucji, ustaw obowiązujących w Polsce. Warunkiem obowiązywania ustawy jest jej uchwalenie przez demokratycznie wybrany parlament, podpisanie przez prezydenta i wejście w życie – z tym niektórzy sędziowie w Polsce mają w ostatnich tygodniach ogromny problem, a nawet można powiedzieć, że celowo podnoszą rękę na praworządność w Polsce i w Unii Europejskiej. Sędziowie nie są niezależni od państwa polskiego i nie są niezależni od narodu polskiego, czego też ta kastowska część sędziów nie jest w stanie zrozumieć, że jest nad nimi naród i jest nad nimi państwo” – zauważył doktor habilitowany nauk prawnych.

Poseł PiS podkreślił ponadto, że orzeczenia TSUE nie są prawem powszechnie obowiązującym w Polsce.

Izba Pracy Sądu Najwyższego rozpatrywała w ubiegły czwartek sprawę jednego z sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego, który po ukończeniu 65 lat chciał dalej orzekać. Nie dostał pozytywnej opinii z KRS. Sędzia odwołał się, a Sąd Najwyższy zadał w tej sprawie pytanie prejudycjalne do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Na podstawie odpowiedzi z TSUE sędziowie stwierdzili wczoraj, że obecna Krajowa Rada Sądownictwa jest organem nieobiektywnym i poprzez sposób wyboru związana z władzą wykonawczą, co zagraża bezstronności tego gremium. SN zabrał również głos w sprawie funkcjonującej od niedawna w sądzie Izby Dyscyplinarnej. Sędziowie orzekli, że organ ten nie jest sądem w myśl przepisów krajowych i unijnych.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/PR1, wczesn./Wj/kj

COMMENTS