HomeŚwiat

Oskarżany o molestowanie nieletnich kardynał George Pell opuścił więzienie

Oskarżany o molestowanie nieletnich kardynał George Pell opuścił więzienie

Były arcybiskup Melbourne, potem Sydney, oraz były watykański skarbnik – kardynał George Pell opuścił więzienie. 78-letni obecnie hierarcha spędził w nim ponad rok oskarżany o rzekome molestowanie seksualne nieletnich.

Australijski Sąd Najwyższy uchylił wcześniejsze decyzje ławy przysięgłych oraz sądu apelacyjnego niższej instancji.
W oświadczeniu wydanym po ogłoszeniu tej decyzji, kardynał George Pell podkreślił, że “nie życzy źle osobie, która go oskarżyła”. “Nie chcę, aby moje uniewinnienie powiększało zranienie i gorycz, którą tak wielu odczuwa; z pewnością jest wystarczająco bólu i goryczy” – oświadczył kardynał.

Przypomniał, że “konsekwentnie utrzymywał, iż jest niewinny, cierpiąc z powodu poważnej niesprawiedliwości”, która go spotkała. “Zostało to dzisiaj naprawione jednomyślną decyzją Sądu Najwyższego” – dodał hierarcha, zaznaczając, że z niecierpliwością czeka na możliwość zapoznania się z wyrokiem i uzasadnieniem trybunału.

George Pell zaznaczył, że jego proces “nie był referendum w sprawie Kościoła katolickiego, ani referendum na temat tego, jak władze Kościoła w Australii radziły sobie z przestępstwem pedofilii w kościele”, ale dotyczył on tego, czy hierarcha popełnił zarzucane mu “te okropne zbrodnie”, czy nie. Kardynał podkreślił, że “jedyną podstawą do długotrwałego uzdrowienia jest prawda i jedyną podstawą sprawiedliwości jest prawda, ponieważ sprawiedliwość oznacza prawdę dla wszystkich”.

Podziękował za otrzymane wsparcie i modlitwę, a także za tysiące listów poparcia. Zapewnił, że w obecnym kryzysie wywołanym koronawirusem modli się za wszystkich dotkniętych chorobą oraz personel medyczny.

Po ponad roku spędzonym w więziennej celi kardynał będzie mógł odprawić Mszę świętą, której sprawowania mu zakazano.

Kardynał George Pell został skazany na sześć lat więzienia o zaostrzonym rygorze, w marcu ubiegłego roku w procesach dotyczących rzekomego molestowania dwóch 13-letnich chórzystów. Miało do nich dojść w katedralnej zakrystii w 1996 roku.

Wyrok zapadł na podstawie zeznania jednej z domniemanych ofiar. Przeczyły mu między innymi zeznania ceremoniarza oraz oświadczenie matki drugiego z chłopców, który przed swoją śmiercią wycofał oskarżenia. Obrona wskazywała również, że do zdarzenia miało dojść w katedralnej zakrystii, która po niedzielnej sumie jest miejscem zwyczajowo uczęszczanym przez wiele osób, a znany z rygoryzmu liturgicznego kardynał nie miał dostatecznie dużo swobody, by dopuścić się przestępstwa.

W obronie oskarżanego kardynała stanęło wiele osób – wśród nich znany amerykański katolicki publicysta George Weigel. W artykule umieszczonym na łamach portalu „National Review” wskazał on 10 wątpliwości dotyczących stawianych kardynałowi zarzutów. Dotyczyły one arbitralnego kwestionowania zeznań świadków obrony, niewzięcia pod uwagę, że drzwi zakrystii były otwarte czy tego, że nikt w trakcie liturgii nie dostrzegł nieobecności dwóch małoletnich chórzystów. George Weigel zauważył również, że policja rozpoczęła operację zbierania dowodów winy hierarchy zanim pojawiły się jakiekolwiek skargi na niego, zaś podczas nagłośnionej medialnie pierwszej rozprawy obrona obaliła zarzuty prokuratury, wykazując niedociągnięcia policyjnego dochodzenia. Zawieszony wówczas został skład ławy przysięgłych, która niemal jednogłośnie opowiedziała się za uniewinnieniem hierarchy.

Od samego początku kardynał George Pell deklarował swoją niewinność.
Obradujący w Brisbane Sąd wydał swój wyrok online.

IAR/7news.com.au/d jl/w sk



COMMENTS